Zdjęcia z protestu opozycji
Protest w stolicy Gruzji, Tbilisi rozpoczął się zgodnie z zapowiedziami dziś, 9 kwietnia wczesnym przedpołudniem. Kolejne partie opozycyjne zbierały swoich zwolenników w różnych punktach miasta i wyruszały pod gmach parlamentu, gdzie odbywa się główna część demonstracji.
Zwolennicy Sojuszu dla Gruzji
Liczba uczestników manifestacji waha się od 25 tys. do ponad 100 tys., w zależności czy są to dane strony rządowej czy opozycji.
Protestujący idący w stronę parlamentu na ulicy Rustaweli z flagami Gruzji i poszczególnych partii opozycyjnych
Pod gmachem parlamentu obecni są wszyscy liderzy liczących się partii m.in. Nino Burdżanadze, Irakli Alasania, Szalwa Natelaszwili, Lewan Gaczecziladze, Salome Zurabiszwili, i in. Przywódcy opozycji wystosowali 24-godzinne ultimatum do prezydenta Michaiła Saakaszwiliego, w którym zażądali jego ustąpienia i zarządzenia wcześniejszych wyborów. Ultimatum natychmiast zostało odrzucone przez rządzących, którzy w zamian zaproponowali dialog ze wszystkimi siłami opozycyjnymi, ale nie pod presją stawiania warunków.
Nino Burdżanadze
Opozycja zapowiedziała kontynuowanie protestu każdego dnia o 15:00.
Pod budynkiem parlamentu
Sami Gruzini są obecnie niezwykle zaangażowani w sytuację polityczną, ale wydaje się jakby nie wiedzieli co zrobić z tym potencjałem. Część z nich była dziś po prostu ciekawa rozwoju wydarzeń. Trudno stwierdzić, ilu z nich przyszło aby tak naprawdę zaprotestować przeciwko polityce Saakaszwiliego.


Wydarzenia na Ukrainie oczami naocznego świadka. O rewolucji na Majdanie i wojnie na wschodzie kraju opowiada Michał Kacewicz