Mali deklaruje wojnę totalną z Al-Kaidą
Prezydent zachodnioafrykańskiego Mali, Amadou Toumani Toure, ogłosił w poniedziałek rozpoczęcie „wojny totalnej” z terrorystami Al-Kaidy. Deklarację spowodowała niedawna egzekucja brytyjskiego zakładnika i powtarzające się starcia z islamistami na północy kraju.

Ta sama odnoga „Bazy” jest tymczasem odpowiedzialna za serię samobójczych zamachów bombowych, do których doszło w Algierii w ubiegłym roku.

Po czterech miesiącach dyplomaci i porwane kobiety zostali uwolnieni, lecz 31 maja Al-Kaida ogłosiła zamordowanie przetrzymywanego wraz z nimi Brytyjczyka, Edwina Dyera. W odwecie w połowie czerwca armia Mali zaatakowała bazę terrorystów w północnej części kraju. Rząd w Bamako twierdzi, iż zginęło wtedy 26 terrorystów.
W ostatni weekend w północnym Mali doszło ponownie do zaciekłych starć. Al-Kaida twierdzi, że w zorganizowanej przez niej zasadzce zginęło 28 żołnierzy armii rządowej. Armia potwierdza, że doszło do starć, lecz nie podaje szczegółów zaznaczając jedynie, iż terroryści ponieśli duże straty.
Al-Kaida grozi powtórzeniem podobnych ataków jeśli prezydent Toure nie zaprzestanie walki z islamistami, do której mają go popychać „krzyżowcy i kolaboranci-apostaci z algierskiego rządu”.Na podstawie: news24.com, mg.co.za
Zdjecia: Bill Whatcott i redactionimagazine


Świat
Saudyjska wojna cenowa