Portal Spraw Zagranicznych psz.pl




Portal Spraw Zagranicznych psz.pl

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Akceptuję
Back Jesteś tutaj: Home Świat Afryka Namibia: Czyżby kolejny afrykański konflikt o ziemię ?

Namibia: Czyżby kolejny afrykański konflikt o ziemię ?


24 maj 2004
A A A
Spór wokół planowanej w Namibii reformy rolnej zaostrza się. Minister rolnictwa tego państwa - Hifikepunye Pohamba, dał pierwszej grupie 10 białych farmerów, 14 dni na ustosunkowanie się do żądania sprzedaży ich ziemi w ręce państwa.

Reforma rolna jest stopniowo realizowana w Namibii już od 1995 r., lecz zeszłotygodniowe żądanie ministra Pohamby było pierwszym tak zdecydowanym posunięciem władz wobec białych farmerów. Celem rządu jest zmiana struktury własności ziemi w Namibii, gdzie (podobnie jak w RPA i do niedawna w Zimbabwe) większość gruntów uprawnych należy do białej mniejszości. Rząd Namibii wielokrotnie podkreślał, iż ma zamiar dokonać reformy rolnej „za odszkodowaniem i w granicach prawa”. Dano jednak wyraźnie do zrozumienia, iż przedmiotem negocjacji może być co najwyżej wysokość odszkodowań a nie samo wywłaszczenie. Budzą się jednak obawy, iż reforma rolna może przybrać równie dramatyczny przebieg i rezultaty jak działania Roberta Mugabe w Zimbabwe. Wzbudził je prezydent Namibii (rządzący od 14 lat) Sam Nujoma, który oświadczył podczas obchodów święta niepodległości, iż biali farmerzy, którzy „źle traktują swych robotników” będą wywłaszczani bez odszkodowań. Skupiająca białych farmerów organizacja NAU (Namibia Agricultural Union) stanowczo sprzeciwia się działaniom rządu. W tym celu wysłała nawet swych przedstawicieli do Berlina (Namibia była niegdyś niemiecką kolonią).

za „Daily Mail&Guardian”