Portal Spraw Zagranicznych psz.pl




Portal Spraw Zagranicznych psz.pl

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Akceptuję
Back Jesteś tutaj: Home Świat Afryka Rebelianci z Delty Nigru odrzucili rządową ofertę amnestii

Rebelianci z Delty Nigru odrzucili rządową ofertę amnestii


03 kwiecień 2009
A A A

Ruch Wyzwolenia Delty Nigru (MEND) odrzucił w piątek zasugerowaną przez prezydenta Umaru Yar'Aduę możliwość udzielenia amnestii jego bojownikom.

Image
Rebelianci z Delty Nigru
„MEND uważa złożoną przez pana Umaru Yar'Aduę propozycję złożenia broni w zamian za amnestię za nierealistyczną” głosi oświadczenie, które rebelianci przesłali mediom drogą elektroniczną. „Zasadniczo to mieszkańcy Delty Nigru powinni rozważyć amnestię dla wojska oraz obecnych i dawnych rządów skorumpowanej Nigerii za zło popełnione w regionie”.

MEND podkreślił ponadto, że w rozwiązanie konfliktu w Delcie Nigru powinna zostać zaangażowana ONZ oraz „międzynarodowi mediatorzy o ustalonej reputacji”, a ewentualna amnestia powinna objąć przede wszystkim więzionych członków ugrupowania (zwłaszcza lidera MEND – Henry’ego Okah’a), aby walczący bojownicy mogli w ogóle na poważnie rozważać taką możliwość.

Dzień wcześniej Yar'Adua przemawiający na spotkaniu egzekutywy swej partii zasugerował, że rząd jest gotów udzielić amnestii tym członkom MEND, którzy złożą dobrowolnie broń. Rebelianci uznali jednak złożoną ustnie ofertę za niepoważną.

ImageDelta Nigru pogrążona jest w konflikcie od 2006 r., gdy miejscowi rebelianci (skupieni głównie w Ruchu Wyzwolenia Delty Nigru - MEND) zainicjowali serię ataków na instalacje przemysłu naftowego w delcie oraz masowe porwania ich pracowników. Miejscowa ludność (głównie przedstawiciele plemion Ijaw i Ogoni) żąda bardziej sprawiedliwego podziału dochodów, jakie osiąga państwo z wydobywania ropy naftowej, oraz sprzeciwia się ich zdaniem rabunkowej gospodarce prowadzonej przez koncerny naftowe, która ma prowadzić do fatalnych skutków ekologicznych w regionie. Atakom motywowanym politycznie towarzyszy również fala przemocy na tle rabunkowym i rozkwit piractwa. Co więcej, coraz bardziej rozprzestrzenia się ona poza terytorium Nigerii.

Konflikt pogrążył region w chaosie i znacząco ograniczył wydobycie i przetwórstwo nigeryjskiej ropy naftowej (dziś wynosi ono 1,78 mln. baryłek dziennie - w  porównaniu z 2,6 mln. w 2006 r.). W rezultacie Nigeria straciła na rzecz Angoli pozycję największego producenta ropy w Afryce.

Na podstawie: mg.co.za, news24.com

Zdjecie: Contra Costa Times