Portal Spraw Zagranicznych psz.pl

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Akceptuję
Back Jesteś tutaj: Home Daleki Wschód Korea Południowa zbuduje elektrownie jądrowe w Zjednoczonych Emiratach Arabskich

Korea Południowa zbuduje elektrownie jądrowe w Zjednoczonych Emiratach Arabskich


29 grudzień 2009
A A A

Konsorcjum, któremu przewodniczy południowokoreańska Korea Electric Power Corp (KEPCO), w niedzielę (27.12) wygrało przetarg na budowę czterech elektrowni jądrowych w Zjednoczonych Emiratach Arabskich. Kontrakt opiewa na sumę początkową 20,4 mld dol., która w ciągu sześćdziesięciu lat ma wzrosnąć o kolejne 20 mld dol.

Do podpisania umowy doszło w niedzielę (27.12) w Abu Zabi. Podpisy pod umową złożyli prezydent Korei Południowej Lee Myung-bak i szejk Zjednoczonych Emiratów Arabskich Khalif bin Zayed Al-Nahyan. W lobbing na rzecz konsorcjum były aktywnie zaangażowane południowokoreańskie władze. W celu poparcia projektu w ostatnich miesiącach stolicę ZEA odwiedzili były premier Korei Południowej Han Seung-soo, a także minister spraw zagranicznych Yu Myung-hwan.

Image
(cc) Christopher Peterson, flickr
Oferta konsorcjum, któremu przewodzi południowokoreańska korporacja, okazała się atrakcyjniejsza od pozostałych dwóch konkurencyjnych propozycji. Jedną z nich przedstawiła grupa stworzona przez amerykański General Electric i japoński Hitachi. Drugą propozycję wystosowało francuskie konsorcjum, w skład którego weszły Electricite de France, Gaz de France, Total, Vinci, Alstom i światowy lider w tej branży Areva. Natomiast poza przewodniczącym Korea Electric Power Corp (KEPCO) w skład zwycięskiego konsorcjum wchodzą południowokoreańskie Hyundai, Samsung, Doosan Heavy Industries, amerykański Westinghouse Electric i japońska Toshiba.

Zgodnie z zawartą umową w Zjednoczonych Emiratach Arabskich zostaną zbudowane cztery elektrownie jądrowe o mocy 1400 MW. Pierwsza z nich powstanie w 2017 roku, a pozostałe trzy w 2020 roku. Początkowa wartość umowy opiewa na 20,4 mld dol. Poza budową umowa gwarantuje również stałe zaangażowanie KEPCO przez sześćdziesiąt lat. W tym czasie konsorcjum będzie uczestniczyć w eksploatacji, konserwacji i dostawie paliwa do elektrowni, co będzie wiązało się z dodatkowymi opłatami, które zagwarantują kolejne 20 mld dol. Oczekuje się, że projekt przyczyni się do powstania ok. 111 tys. miejsc pracy w ciągu najbliższych dziesięciu lat.

Zawarta przez KEPCO umowa będzie najdroższą pojedynczą inicjatywą gospodarczą Korei Południowej poza granicami kraju. Kontrakt ze Zjednoczonymi Emiratami Arabskimi jest również pierwszym, w którym Korea Południowa zdecydowała się na eksport rodzimych technologii w dziedzinie energetyki jądrowej. Korea Południowa znajduje się na szóstym miejscu na świecie pod względem produkcji energii jądrowej. Pierwsza południowokoreańska elektrownia została uruchomiona w 1978 roku. Obecnie istnieje dwadzieścia elektrowni jądrowych, które zaspokajają 36 proc. krajowego zapotrzebowania energetycznego. Zgodnie z wytycznymi południowokoreańskich władz w najbliższych latach ma powstać kolejnych osiem elektrowni.

Mimo, że Zjednoczone Emiraty Arabskie są trzecim na świecie największym eksporterem ropy naftowej, władze tego kraju doszły do wniosku, że jedynie energia jądrowa pozwoli w przyszłości zaspokoić krajowe zapotrzebowanie energetyczne. Obserwatorzy uważają, że mimo krótkiej obecności na rynku międzynarodowym, południowokoreański projekt został doceniony ze względu na wysoką opłacalność, wydajność, bezpieczeństwo technologiczne i szybką budowę. Eksperci podkreślają zwłaszcza najwyższą na świecie efektywność produkcji energii w południowokoreańskich elektrowniach, która w ubiegłym roku wyniosła 93,3 proc. w porównaniu z 91 proc. w USA i 76 proc. we Francji – krajach, które są światowymi potentatami w dziedzinie wykorzystania energii jądrowej. Ponadto, wyprodukowanie jednego kilowata energii w południowokoreańskich elektrowniach kosztuje 2300 dol., co jest ok. 20 proc. tańsze od cen w pozostałych krajach.

Poza zawarciem umowy podczas spotkania przywódcy Korei Południowej i Zjednoczonych Emiratów Arabskich wyrazili nadzieje, że sukces KEPCO przyczyni się do dalszego rozwoju stosunków między krajami. Ponadto, południowokoreański minister gospodarki opartej na wiedzy Choi Kyoung-hwan i minister spraw zagranicznych ZEA Abdullah Bin Zayed al-Nahayan podpisali umowę o wzmocnionej współpracy gospodarczej. Podkreślono, że w ostatnim roku wymiana handlowa między zainteresowanymi stronami wzrosła o ponad 50 proc. Towarami eksportowanymi do ZEA przez Koreę Południową są głównie samochody, telefony komórkowe i urządzenia elektroniczne. Południowokoreańskie przedsiębiorstwa są również zaangażowane w rozbudowę infrastruktury. Natomiast Seul importuje z Abu Zabi głównie ropę naftową i jej pochodne oraz gaz ziemny.

Na podstawie: english.chosun.com, english.yonhapnews.co.kr, joongangdaily.joins.com, koreaherald.co.kr, koreatimes.co.kr