Portal Spraw Zagranicznych psz.pl




Portal Spraw Zagranicznych psz.pl

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Akceptuję
Back Jesteś tutaj: Home

Petraeus: jest nowy szef misji, ale strategia nie


01 lipiec 2010
A A A
Jest zmiana na stanowisku głównego dowódcy wojsk NATO-wskich w Afganistanie, ale nie ma zmiany strategii Sojuszu w tym kraju. Tak mówił nowo wybrany dowódca, generał David Petraeus w kwaterze głównej w Brukseli na spotkaniu z przedstawicielami krajów członkowskich NATO.
Image
David Petraeus
Główny dowódca wojsk Sojuszu w Afganistanie zapewniał, że wszystkie dotychczasowe założenia strategiczne będą realizowane. Nie wykluczył jednak, że wycofa nakaz ograniczenia nalotów bombowych. Został on wprowadzony w trosce o życie cywilów, ale eksperci mówią, że ograniczenie nalotów, jest jedną z przyczyn rosnącej liczby ofiar po stronie sojuszników.
Czerwiec był najbardziej krwawym miesiącem od początku wojny, czyli od prawie 9 lat - zginęło ponad stu zagranicznych żołnierzy. „Moralnym obowiązkiem dowódcy jest zagwarantowanie bezpieczeństwa żołnierzy" - mówił David Petraeus podkreślając jednocześnie, że zrobi wszystko „by ograniczyć ofiary cywilne misji".

Sekretarz generalny NATO Anders Fogh Rasmussen witając amerykańskiego generała w kwaterze głównej powiedział, że ma on pełne poparcie wszystkich 28-miu krajów Sojuszu. Choć niektórzy europejscy dyplomaci i wojskowi od kilku dni mówili w kuluarach o poirytowaniu, że Barack Obama nie konsultował się z nimi, zanim zdymisjonował generała Stanley's McChrystala.

McChrystala zdymisjonowano za wywiad prasowy, w którym szydził z amerykańskiego prezydenta i jego współpracowników.