Wyborcza/ Już w grudniu Bush może zacząć wycofywać żołnierzy z Iraku
-
FT
Coraz bardziej osamotniony amerykański prezydent może jeszcze tego lata ogłosić rozpoczęcie stopniowego wycofania wojsk USA. Jak podaje dziennik New York Times, debata na ten temat trwa w gronie najbliższych doradców Georgea Busha.
Według źródeł gazety Biały Dom zastanawia się nad tym, jak powstrzymać falę zmieniających zdanie w sprawie Iraku kongresmanów Partii Republikańskiej. W ostatnich dwóch tygodniach obóz zwolenników irackiej polityki Busha porzuciło trzech ważnych senatorów - wiceszef komisji spraw zagranicznych Richard Lugar, a po nim George Voinovich i Pete Domenici.
Do tej pory spodziewano się, że wielu republikanów może przyłączyć się do sprzeciwu wobec wojny dopiero we wrześniu. Głównodowodzący wojskami w Iraku gen. Petraeus przedstawi wówczas w Kongresie raport na temat tego, jak działa przyjęta w styczniu strategia oczyszczania Bagdadu przy pomocy dodatkowych 20 tys. amerykańskich żołnierzy. Teraz ludzie prezydenta boją się, że nie mają już czasu do jesieni.
- Myśleliśmy, że wrzesień to będzie początek debaty na ten temat. A teraz wygląda, że to będzie jej koniec - powiedział New York Timesowi jeden ze współpracowników Busha.
To dlatego Biały Dom przygotowuje podobno uderzenie wyprzedzające - zmianę kursu miałby ogłosić sam prezydent. Według gazety ta opcja, choć dopiero wstępnie rozważana, bardzo przypomina rozwiązania proponowane w ubiegłym roku przez tzw. Iraq Study Group.
Czytaj dalej w wyborcza.pl.


Świat
Brak nowego otwarcia. Wizyta Bidena na Bliskim Wschodzie.
Turcja: Nieudana próba zamachu stanu