Portal Spraw Zagranicznych psz.pl

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Akceptuję
Back Jesteś tutaj: Home Europa Wschód Estonia pomostem UE dla Białorusi

Estonia pomostem UE dla Białorusi


23 październik 2009
A A A

Minister spraw zagranicznych Estonii Urmas Paet jest kolejnym wysokim rangą politykiem unijnym, który w ostatnich tygodniach odwiedził Mińsk. W środę (21.10) spotkał się z prezydentem Aleksandrem Łukaszenką oraz szefem MSZ Siergiejem Martynowem.

"Nasze stosunki z Europą budujemy na płaszczyźnie nie chwilowych kroków albo demonstracji, ale pragniemy utrwalenia odpowiedzialnych i fundamentalnych relacji, zorientowanych na większą i długotrwałą strategię. Unia Europejska była, jest i będzie - to realność. Ale bez Ukrainy i Białorusi nigdy nie będzie pełnej Europy. Nasze kraje to centrum kontynentu, jego ogromna i ważna część" - powiedział estońskiemu ministrowi Aleksandr Łukaszenko podczas rozmów w Pałacu Prezydenkicm w Mińsku.

ImageBiałoruski przywódca zapewnił ministra Urmasa Paeta, że Mińsk postawił obecnie na kartę "dywersyfikacji" swojej polityki zagranicznej, nie ograniczając się jednocześnie do budowy relacji ze Wschodem i Zachodem. "XXI wiek to nie czas na warunki, na ultimatum, na konflikty wojenne. One nie zapewnią nam rozwoju. O randze kraju decyduje jego wkład w rozwiązywanie wyzwań globalnych. W tym kontekście myślę, że Europa nie obejdzie się bez Białorusi. Jeżeli Europa dzisiaj tego nie rozumie, to zrozumie jutro" - ocenił Łukaszenko, zwracając uwagę na dużą rolę swojego kraju w przeciwdziałaniu przemytowi narkotyków, handlem ludźmi i nielegalnymi migracjami.

"Zanim Europa zacznie nas demokratyzować, powinna też zauważyć nasz wkład i oprzeć się na sprawach fundamentalnych. Nie jesteśmy przeciwko temu, aby rozmawiać o demokracji, ale chcemy, aby Europa zobaczyła także drugą stronę medalu, bardziej ważną i bardziej istotną dla niej samej. Nie krzyczymy gwałtownie, jeżeli w krajach europejskich dzieje się coś, co nam nie odpowiada. Chcielibyśmy, żeby i nas postrzegano w taki zasadniczy sposób (...) Chciałbym powiedzieć otwarcie: Łukaszenko już dostatecznie długo jest u władzy, wręcz się nią najadł i pytanie leży tylko w tym, w imię czego stara się ją utrzymać. Zawsze miałem jeden cel - zachowanie suwerenności i niepodległości mojego kraju. Chcę, aby mój naród normalnie żył, żeby w tym zakątku ziemi ludzie czuli się jak u siebie w domu. Na Białorusi tylko naród, i tylko drogą prawną, na wyborach, rozwiązuje się problem, kto ma być głową państwa" - tłumaczył szefowi estońskiego MSZ prezydent Białorusi.

Obydwaj politycy z zadowoleniem ocenili fakt zaproszenia Białorusi do unijnego programu "Partnerstwo Wschodnie", dodając że stworzy on silną bazę dla procesu pełnego unormowania relacji Mińska z krajami UE.

Łukaszenko i Paet zwrócili uwagę, że od dłuższego czasu zaobserwować można wyraźne polepszenie i zbliżenie pomiędzy Mińskiem a krajami nadbałtyckimi. "Nigdy nie postrzegaliśmy, że ze strony Estonii bądź innych krajów nadbałtyckich może przyjść do nas jakieś zagrożenie, chodż Estonia, Łotwa i Litwa są członkami NATO. Żadnego z tych państw nie uważamy za przeciwników. "Nie możemy też odwrócić się od rzeczy dobrych, które powstały jeszcze w ZSRR. Proponuję, by zwrócić się ku temu dobremu i na tych fundamentach budować przyszłość naszych stosunków" - dodał prezydent naszych wschodnich sąsiadów.

Urmas Paet zwrócił uwagę, iż Tallijn widzi dobry i znaczący potencjał dla rozwoju zarówno relacji dwustronnych, jak i białorusko-unijnych. Estoński dyplomata podkreślił, że Mińsk i Bruksela mają szeroką paletę wspólnych interesów, w szczególności w energetyce, bezpieczeństwie i innych sektorach gospodarki. "Bardziej aktywna współpraca Białorusi i UE jest oczywista. UE jest przecież najważniejszym partnerem dla waszego eksportu" - wyjaśnił.

Minister spraw zagranicznych Estonii opowiedział się również za szybką liberalizacją rezimu wizowego dla Białorusinów odwiedzających obszar UE. "Chciałbym, aby wszystkie kraje UE były w tej sprawie jednomyślne i działały wspólnie. Jeżeli spojrzeć na mapę Europy, to Estonia i Białoruś leżą w jednym regionie. Najważniejsze, aby były kontynuowane aktywne kontakty pomiędzy naszymi społeczeństwami, pomiędzy zwykłymi ludźmi" - dodał Urmas Paet.

Podczas swojej wizyty w Mińsku, szef estońskiej dyplomacji otworzył także Estońsko-Białoruskie Forum Biznesowe. Podczas uroczystej inauguracji, minister Paet obiecał, iż będzie namawiał przedsiębiorców ze swojego kraju oraz z całego obszaru UE do wzmożonych inwestycji na rozwijającym się rynku białoruskim. W delegacji ministra spraw zagranicznych znalazło się również 30 szefów największych estońskich firm. Zadeklarowali oni, że mogą zaoferować białoruskiej gospodarce nowoczesne rozwiązania technologiczne, szczególnie w dziedzinie informatycznej, współpracę w dziedzinie komunikacyjno-tranzytowej (m. in. wspólną budowę autostrad i linii kolejowych łączących wybrzeża Morza Czarnego z krajami nadbałtyckimi i Skandynawią), a także inwestycje energetyczne w ramach strategii dywersyfikacji dostaw surowców, którą wprowadzają w życie białoruskie władze.

Białoruś należy do pierwszej dwudziestki największych partnerów gospodarczych Estonii, a wartość obrotów handlowych obydwu krajów wyniosła w ub. r. ponad 400 mln USD.

Urmas Paet jest kolejnym tak wysokiej rangi politykiem europejskim, który w ostatnich tygodniach zawitał na Białoruś - we wrześniu gościli w Mińsku szefowie MSZ Słowacji Miroslav Lajčak i Włoch Franco Frattini. 16 września br. podczas roboczej wizyty w Wilnie, Aleksandr Łukaszenko spotkał się także z prezydent Litwy, Dalią Grybauskaitė. Przewiduje się również, że Mińsk może wkrótce odwiedzieć premier Włoch Silvio Berlusconi.

Na podstawie: president.gov.by, belta.by, vm.ee

Na zdjęciu: minister spraw zagranicznych Estonii Urmas Paet i prezydent Białorusi Aleksandr Łukaszenko, Mińsk, 21 października, za: president.gov.by