Portal Spraw Zagranicznych psz.pl




Portal Spraw Zagranicznych psz.pl

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Akceptuję
Back Jesteś tutaj: Home

O przyszłości prezydenta Kazachstanu prawdopodobnie zadecyduje referendum


14 styczeń 2011
A A A

Kazachski parlament zadecydował jednogłośnie w piątek (14.01) o zmianie konstytucji.  W jej wyniku rządzący tym krajem Nursułtan Nazarbajew, jeżeli zechce pozostać u władzy, zamiast startować w wyborach,będzie musiał poddać się osądowi swoich rodaków w referendum. Prognozuje się, że Nazarbajew podpisze nowelizację. 

 

Jeżeli szef państwa zaakceptuje zmiany będzie to najprawdopodobniej skutkować, biorąc pod uwagę poparcie jakim cieszy się w społeczeństwie, przedłużeniem jego mandatu do rządzenia krajem do 2020roku.

Pomysłodawcą przeprowadzenia plebiscytu miał być rektor uniwersytetu w mieście Semipalatinsk. Koncepcja została natychmiast podchwycona przez wszystkie siły polityczne. Z wnioskiem o przeprowadzenie referendum wystąpiono do Centralnej Komisji Wyborczej pod koniec grudnia 2010 roku,która zaaprobowała pomysł. Sktukiem ewentualnego referendum będzie pominięcie wyborów prezydenckich w 2012 i 2017. Koncepcja została natychmiast podchwycona przez wszystkie siły polityczne.

Nazarbajew był początkowo niechętny referendum. Wydał nawet w tym celu specjalny dekret. Według analityków, na których powołał się dziennik Hurriyet, taki zabieg miał na celu poprawienie wizerunku kraju za granicą. Wskazują oni, że dekret został wydany 3 dni po wypowiedzeniu się w sprawie plebiscytu przez ambasadę amerykańską, która określiła jego przeprowadzenie jako uszczerbek dla demokracji.

Referendum miałoby się dobyć między 17 stycznia, a 17 marca bieżącego roku.

Organizacje pozarządowe zaapelowały do prezydenta by nie podpisywał nowelizacji.

Gdyby doszło do referendum i wygrał je Nazarbajew jego, i tak już bardzo silna pozycja w państwie, wzmocniła by się jeszcze bardziej. Obecnie, jako prezydent, nie jest on ograniczony limitem ilości kadencji, przez które może rządzić krajem

Nazarbajew mający 70 lat rządzi krajem nieprzerwanie od uzyskania przezeń niepodległości. Poza funkcją prezydenta cieszy się też przyznanym mu przez parlament tytułem „Przywódcy Narodu”.

Ewentualne referendum będzie drugim tego typu w historii Kazachstanu. Pierwsze odbyło się w 1995 roku i na jego podstawie, pomimo upływu kadencji, Narabajew mógł rządzić do grudnia 2000 roku.

Na podstawie: inform.kz, hurriyetdailynews.com