Portal Spraw Zagranicznych psz.pl




Portal Spraw Zagranicznych psz.pl

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Akceptuję
Back Jesteś tutaj: Home Europa Białoruskie KGB nie komentuje internetowych doniesień na temat zamachowców

Białoruskie KGB nie komentuje internetowych doniesień na temat zamachowców


18 kwiecień 2011
A A A
Białoruskie KGB na razie nie komentuje doniesień portali internetowych na temat personaliów 3 domniemanych terrorystów, jakoby mających związek z wybuchem w mińskim metrze. Rzecznik prasowy białoruskiego KGB zapowiedział, że nazwiska zostaną ujawnione do czasu przedstawienia oficjalnych zarzutów - co ma nastąpić do 23 kwietnia.

Rzecznik KGB Aleksander Antanowicz powiedział, że na razie nazwiska nie są podawane do publicznej wiadomości głównie ze względów czysto ludzkich - "aby zapewnić bezpieczeństwo najbliższym". Białoruskie i rosyjskie portale internetowe ujawniły nazwiska 3 młodych ślusarzy z Witebska, którzy jakoby mieli dopuścić się skonstruowania bomby.

Tymczasem Radio Swaboda poinformowało, że w pobliżu klatek schodowych bloku w Witebsku, gdzie jakoby mieszkają najbliżsi dwóch głównych podejrzanych, dyżurują funkcjonariusze milicji. Ma to zapobiec aktom samosądu. Jeden z mieszkańców tego bloku nie wierzy, by w piwnicy jego domu mogło znajdować się laboratorium do wyrobu bomby. Jak twierdzi, w piwnicy nie ma światła i do tego stopnia brakuje powietrza, że bez maski gazowej nie da się tam wytrzymać dłużej niż godzinę.

Dziś mija tydzień od zamachu w metrze, w którego wyniku zginęło 13 osób a około 200 zostało rannych.