Portal Spraw Zagranicznych psz.pl




Portal Spraw Zagranicznych psz.pl

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Akceptuję
Back Jesteś tutaj: Home

Prezydent Kosowa ustępuje ze stanowiska


30 marzec 2011
A A A

Prezydent Kosowa Behgjet Pacolli ustąpił ze stanowiska. To następstwo poniedziałkowego werdyktu trybunału konstytucyjnego, który uznał, że lutowy wybór głowy państwa odbył się w sposób niezgodny z ustawą zasadniczą.

Pacolli zapowiedział, że będzie ubiegał się o ponowny wybór, ponieważ on sam nie złamał prawa. Trybunał ustosunkował się do wniosku, złożonego przez opozycyjne partie polityczne - Demokratyczną Ligę Kosowa oraz Sojusz na Rzecz Przyszłości Kosowa. Chodziło o procedurę wyboru prezydenta, która - zdaniem politycznych przeciwników Pacolliego - była niezgodna z prawem. Prezydent został wybrany 22 lutego nieznaczną liczbą głosów, przy obecności zaledwie 67 spośród 120 deputowanych. Posłowie opozycji opuścili posiedzenie przed głosowaniem.

Do wybrania Pacolliego parlament potrzebował trzech rund głosowania. Jak wskazywali autorzy wniosku do trybunału, dwie pierwsze rundy powinny były odbyć się w obecności co najmniej 2/3 ogólnej liczby deputowanych, a większość potrzebna do wyłonienia prezydenta - także dwie trzecie. Zamieszanie wokół wyborów prezydenckich to kolejna odsłona politycznego chaosu w Kosowie po tym, jak we wrześniu ze stanowiska prezydenta niespodziewanie zrezygnował Fatmir Sejdiu.