Portal Spraw Zagranicznych psz.pl

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Akceptuję
Back Jesteś tutaj: Home Europa UE/ Kolejne rozszerzenie strefy euro pod znakiem zapytania

UE/ Kolejne rozszerzenie strefy euro pod znakiem zapytania


03 październik 2007
A A A

Europejski Bank Centralny zaalarmował w swym oficjalnym oświadczeniu o złym stanie przygotowań i potencjalnych trudnościach gospodarczych państw Europy Środkowej i Wschodniej w procesie przyłączenia do strefy euro.

Ostatni wzrost inflacji, który doprowadził do przegrzania gospodarek nowych państw członkowskich, brak równowagi na rynkach finansowych oraz próby umocnienia lokalnych kursów walut mogą utrudnić ich dążenia do połączenia z trzynastoma gospodarkami strefy euro – podkreślają w oświadczeniu członkowie Zarządu Europejskiego Banku Centralnego (EBC).

 

Active ImageLorenzo Bini Smaghi i Jürgen Stark, na konferencji na Malcie, 1 października br., zaniepokojeni byli nie tylko wysoką inflacją, ale i nadmiernymi deficytami budżetowymi państw Europy Środkowej i Wschodniej. Z tego rodzaju problemami boryka się już od dawna Litwa, której inflacja na poziomie 10 proc. sięga niemalże wysokości wzrostów cen w Bułgarii.

 

Szybki rozwój gospodarczy państw Europy Środkowej i Wschodniej to według Biniego Smaghi jedynie efekt transformacji. Jego współpracownik Jurgen Stark przypomniał z kolei o procesie przemiany w Irlandii, Grecji, Hiszpanii i Portugalli, które miały w porównaniu do obecnych kandydatów, o wiele więcej czasu na sprostanie ogółowi zasad UE oraz na dostosowanie się do kryteriów strefy euro. Podkreślił również, że nowi członkowie powinni skoncentrować się zdecydowanie bardziej na wypracowaniu trwałych osiągnięć gospodarczych, niż na jak najszybszym przyłączeniu do unii monetarnej, zwłaszcza, że może ona w wypadku wysokiej inflacji przynieść więcej szkód niż pożytku dla gospodarki.

 

Oświadczenia EBC szczegółowo monitorowane są przez Słowację, która liczy na przystąpienie do strefy euro już w 2009 roku. Słowacki premier Robert Fico zapobiegał w tym celu o poparcie Nicolasa Sarkozy’ego na spotkaniu 2 października br. Wątpliwości związane z datą członkostwa Słowacji w strefie euro wiążą się również z ostatnimi doniesieniami prasy, jakoby istniały różnice w metodach obliczania deficytu budżetowego przez Eurostat i oficjalny urząd statystyczny UE. Mogłoby to oznaczać, iż Słowacja nie sprosta na czas kryteriom wysokości deficytu budżetowego.

 

Oświadczenia EBC zbiegają się z ostrzeżeniami Europejskiego Banku Odbudowy i Rozwoju, który już od dłuższego czasu podkreśla negatywny wpływ burzy na światowych rynkach finansowych na najbardziej wrażliwe ekonomicznie gospodarki nowych państw członkowskich.

 

Jako pierwsza spośród nowych członków UE, w lipcu br. w strefie euro znalazła się Słowenia. Z powodu wysokiej inflacji, wywołanej szybkim wzrostem gospodarczym wcześniejsze przyłączenie do strefy euro, równocześnie ze Słowenią, nie było to możliwe dla Estonii i Litwy. Malta i Cypr natomiast, zamierzają przystąpić do klubu państw euro w roku 2008. Pozostali potencjalni kandydaci zrezygnowali z wyznaczenia precyzyjnych i ostatecznych dat przyłączenia do strefy.

 

 

Na podstawie: ft.com, euobserver.com, ecb.int