Polska uważa Białoruś za "europejskiego sąsiada"
Podsumowując swoją krótką wizytę na Białorusi, szef polskiej dyplomacji Radosław Sikorski dał do zrozumienia, że okres wyraźnego ochłodzenia w stosunkach bilateralnych obu państw uważa za zakończony.
Podczas krótkiego briefingu prasowego po powocie z piątkowego (12.09) spotkania ze swoim białoruskim odpowiednikiem, Sikorski podkreślał zmiany, jakie dostrzec można nie tylko w stanowisku Białorusi wobec Unii Europejskiej, ale też w sferze wewnątrzpaństwowej. Szef MSZ zauważył, że władze w Mińsku zwolniły już ostatnich uznanych międzynarodowo więźniów politycznych.
Sikorski podkreślał, że to z polskiej inicjatywy sprawa dialogu z Bialorusią zostanie poruszona podczas najbliższego spotkania Rady ds. Ogólnych i Stosunków Zewnętrznych UE. "Polska zauważa, że Białoruś chociaż nie aspiruje do UE, to jednak życzy sobie z nią zbliżenia" - mówił, wskazując na znaczenie relacji ekonomicznych między stronami. Polski minister zwrócił też uwagę na zdecydowanie dobrą reakcję Białorusi na polsko-szwedzkie Partnerstwo Wschodnie. Nawiązując do polskich aspiracji kształtowania polityki wschodniej UE, Sikorski stwierdził, iż ma "poczucie, że w kolejnej sprawie będzie występował o wiele lepiej przygotowany".
Potrzeba utworzenia płaszczyzny współpracy ze wschodnim sąsiadem RP nie może być zdaniem szefa polskiej dyplomacji odrzucana także pod pretekstem ochrony praw człowieka. W kontekście zbliząjacych się wyborów Sikorski przypomniał, że Białoruś, objęta obecnie sankcjami, konsekwentnie zgadza się na obecność międzynarodowych obserwatorów OBWE, podczas gdy inny partner Unii, jakim jest Rosja, z równą konsekwencją zamyka przed nimi swe lokale wyborcze.
Omawiając problemy współpracy dwustronnej, szef MSZ nie ukrywał, że ta sfera wymaga pewnego wysiłku. "Między sąsiadami między którymi był okres ochłodzonych stosunków jest wiele nierozwiązanych spraw" - mówił. Jednocześnie Sikorski zaznaczył, że widzi perspektywy odbudowania pozytywnych relacji ze wschodnim sąsiadem, jako przykład podając zgodne współdziałanie w kwestii Kanału Augustowskiego (w które zaangażowana jest także Litwa). Sprawą wymagającą jak najszybszego rozstrzygnięcia pozostaje też kwestia wiz dla obywateli Białorusi. Szef polskiej zapowiedział zintensyfikowanie działań zmierzających do złagodzenia reżimu wizowego, wspominając o zniesieniu w pewnej prespektywnie czasowej zakazu wjazdu na terytorium UE wysokich urzędników białoruskich władz.
Radosław Sikorski udał się do Wiskuł nieopodal Brześcia na zaproszenie swego białoruskiego odpowiednika, Siergieja Martynowa. Ostatnia wizyta polskiego ministra spraw zagranicznych na Białorusi miała miejsce w 2004 r., z uwagi na unijny zakaz spotykania się oficjeli państw członkowskich z przedstawicielami reżimu Aleksandra Łukaszenki.
Na podstawie: opracowanie własne, msz.gov.pl, belta.by