Rosyjska gospodarka na minusie
Rosyjska gospodarka zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku na minusie - poinformowało pod koniec kwietnia rosyjskie ministerstwo rozwoju gospodarczego.
Rosyjska gospodarka skurczyła się o 0,3 proc. w pierwszym kwartale, co stanowi pierwszy kwartalny spadek od początku 2023 roku. Wpływ na gospodarkę miały wojna na Ukrainie, sankcje Zachodu i wysokie stopy procentowe.
W marcu produkt krajowy brutto wzrósł o 1,8 proc. po spadku o 1,1 proc. w lutym i 1,8 proc. w styczniu. W czwartym kwartale 2025 roku gospodarka wzrosła o 1,0 proc., a w pierwszym kwartale 2025 r. o 1,3 proc..
- Gospodarka zwalnia we wszystkich sektorach – piszą analitycy z Vector Capital.
Rosyjski bank centralny stwierdził, że spadek cen był w dużej mierze spowodowany czynnikami jednorazowymi, takimi jak podwyżka podatku VAT na początku roku i obfite opady śniegu, które spowolniły prace budowlane.
Rosyjscy oficjele winą za recesję obarczali niedobory siły roboczej i powolne wdrażanie nowych technologii, a także silnego rubla.
Prezydent Rosji Władimir Putin w kwietniu strofował swoich najwyższych urzędników za to, że gospodarka skurczyła się w pierwszych dwóch miesiącach roku i zaapelował do nich o opracowanie nowych środków mających na celu pobudzenie wzrostu gospodarczego. Wyjaśnienie recesji wyłącznie czynnikami kalendarzowymi nie jest wystarczające - dodał rosyjski prezydent.
Rosnące ceny ropy naftowej, związane z konfliktem z Iranem, mogą zwiększyć budżet o 1-3 biliony rubli w 2026 roku, ale jest mało prawdopodobne, aby poprawiły sytuację gospodarczą, mówi Natalia Milczakowa, czołowa analityczka Freedom Finance Global. -Gospodarka stoi w obliczu poważnych ryzyk, których wysokie ceny ropy nie pomogą uniknąć - uważa ekspertka.
Większość ekspertów, tych zachodnich, jak i część rosyjskich, mówi o wyraźnym spowolnieniu, stagnacji rosyjskiej gospodarki wojennej. Gospodarka przechodzi w tryb utrzymania stabilności kosztem rezerw i przyszłego potencjału. Wysokie ceny ropy, dzięki napięciom wokół Iranu, dają Kremlowi tymczasową poduszkę i pozwalają odsunąć najgorsze scenariusze o kilka miesięcy. Jednak eksperci podkreślają, że nie rozwiązuje to głębokich problemów strukturalnych, zwłaszcza przy utrzymujących się wysokich stopach i sankcjach.
Minister rozwoju gospodarczego Rosji, Maksim Reszetnikow wcześniej zwracał uwagę, że obecna sytuacja gospodarcza Rosji jest trudniejsza niż w ostatnich latach. Jego zdaniem przedsiębiorcy odczuwają to szczególnie mocno z powodu zmian podatkowych, wysokich stóp procentowych i braku pracowników.
Wzrost PKB Rosji w 2025r. wyniósł 1 proc., po wzroście o 4,9 proc. w 2024r. i 4,1 proc. w roku 2023. Rosyjski Bank Centralny prognozuje, że gospodarka Rosji wzrośnie w 2026 roku w przedziale 0,5–1,5 proc..
Zachodni eksperci mylili się, spodziewając się szybkiego upadku Federacji Rosyjskiej, ale Rosja też myli się, przedstawiając wzrost napędzany wojną jako dowód trwałej siły.
Bartłomiej Cięszczyk
fot. Pavel Kazachkov



Rosyjska gospodarka na minusie
Umowne sukcesy brytyjskiego rządu
Kto rozkrada kongijskie bogactwo
Trump uwiódł część Doliny Krzemowej