Mikołaj Haich: Wybory prezydenckie po afgańsku
Za dwa miesiące w Afganistanie odbędą się wybory prezydenckie, a na listach do głosowania po raz pierwszy od 13 lat nie pojawi się nazwisko Hamida Karzaja, urzędującego prezydenta, kończącego obecnie drugą swoją kadencję. Pośród wielu zgłoszonych kandydatów przebija się kilka znanych na lokalnej scenie politycznej postaci, ale żadna z nich nie oferuje konkretnego sposobu na wyciągnięcie kraju z zapaści gospodarczo-politycznej, w jakiej się znajduje.



Jak Andaluzja stała się prawicowa
Pragmatyzm wygrywa w amerykańsko-chińskich relacjach
Trudne zadanie Rumena Radewa
Péter Magyar wzbudza pierwsze kontrowersje