Czad/ Dżandżawidzi zamordowali ponad stu ludzi
Pacyfikujący sudański Darfur arabscy milicjanci – tzw. Dżandżawidzi dokonali rajdu na terytorium Czadu, gdzie zamordowali około 100 osób w czterech nadgranicznych wioskach. Informacje o masakrze, która miała mieć miejsce w dniach 12-13 kwietnia podał w czwartek Human Rights Watch. Może to wpłynąć na dalsze pogorszenie stosunków pomiędzy Czadem a Sudanem, którego rząd jest od dłuższego czasu oskarżany o inspirowanie ataków na terytorium zachodniego sąsiada.
Zgodnie z wynikami śledztwa jakie opublikował w czwartek Human Rights Watch do masakry miało dojść w dniach 12-13 kwietnia. W tym czasie granice Czadu z Sudanem były niestrzeżone, gdyż armia Czadu odpierała wówczas atak rodzimych rebeliantów (z frontu na rzecz demokratycznej zmiany – FUC) na stolicę.
Dżandżawidzi mieli przekroczyć granicę i zaatakować cztery nadgraniczne wioski. Arabscy milicjanci otoczyli osiedla poczym zastrzelili lub wycieli maczetami 118 ludzi. Ocaleni podali, że niektórzy z napastników nosili mundury sudańskiej armii.
Masakra miała bezpośredni związek z sytuacją panującą w sąsiedniej sudańskiej prowincji Darfur, gdzie wspierani przez rząd w Chartumie Dżandżawidzi pod pretekstem walki z rebelią dokonują masowych czystek etnicznych na czarnej ludności. Kosztowały one życie 180 tys. ludzi, a blisko dwa miliony innych zmusiły do ucieczki ze swych domów.
Na terytorium Czadu znajduje się co najmniej 200 tys. uchodźców z Darfuru. Dżandżawidzi w pościgu za nimi mieli wielokrotnie przekraczać granicę Czadu, dopuszczając się przy tym kradzieży bydła, mordów i gwałtów zarówno na uciekinierach jak i na obywatelach Czadu. Dżandżawidzi uważają bowiem tych ostatnich za zaplecze dla czarnych rebeliantów z Darfuru.
Masakra z 12-13 kwietnia była jak dotąd najbardziej drastycznym przypadkiem. Ataki Dżandżawidów nasilają się jednak w związku z zaangażowaniem czadyjskiej armii i sił bezpieczeństwa w walkę z rebelią, a tym samym brakiem ochrony nadgranicznego terytorium.
Opublikowanie raportu może wpłynąć na dalsze pogorszenie stosunków pomiędzy Czadem a Sudanem. 14 kwietnia prezydent Czadu Idrys Deby zerwał stosunki dyplomatyczne z Sudanem oskarżając go o wspieranie rebeliantów z FUC dążących do jego obalenia oraz inspirowanie ataków Dżandżawidów na terytorium Czadu.
Rząd Czadu na razie nie skomentował informacji podanych przez Human Rights Watch.
Na podstawie: „Independent”, www.news24.com