Portal Spraw Zagranicznych psz.pl




Portal Spraw Zagranicznych psz.pl

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Akceptuję
Back Jesteś tutaj: Home Świat Afryka RPA/ Sąd uniewinnił Jacoba Zumę z zarzutu gwałtu

RPA/ Sąd uniewinnił Jacoba Zumę z zarzutu gwałtu


09 maj 2006
A A A
Były wiceprezydent Republiki Południowej Afryki Jacob Zuma został dziś uniewinniony przez sad w Johanesburgu z zarzutu dokonania gwałtu. Sprawa ta, w połączeniu wciąż toczącym się procesem o udział w aferze korupcyjnej kosztowała Zumę utratę stanowiska i wywołała najpoważniejszy kryzys polityczny w RPA od momentu upadku Apartheidu. Zwolennicy niezwykle popularnego eks wiceprezydenta przyjęli decyzję sądu z entuzjazmem, lecz jego polityczna przyszłość wciąż pozostaje niepewna.

Jacob Zuma został oskarżony o dokonanie gwałtu przez 31 letnią kobietę, przyjaciółkę rodziny i córkę starych towarzyszy Zumy. 2 listopada 2005 r. Zuma miał ją zaprosić do swego domu w Forest Town na przedmieściach Johannesburga. Kobieta miała już spać, gdy w środku nocy w jej pokoju zjawił się Zuma i dokonał niej gwałtu.
Sprawa ta wywołała szok opinii publicznej, gdyż przemoc seksualna jest plagą RPA. Wedle ostrożnych szacunków ofiarą gwałtów pada tam 50 tys. kobiet rocznie. Tymczasem Zuma prezesował Ruchowi Odnowy Moralnej i to właśnie działając w tej organizacji poznał swą rzekomą ofiarę, która niegdyś padła już ofiarą gwałtu i działała w niej jako aktywistka.
Proces Zumy rozpoczął się 6 marca i przez dwa miesiące elektryzował południowoafrykańską opinię publiczną.

Zuma konsekwentnie utrzymywał, że jest niewinny. Lego linia obrony opierała się na tezie, że rzeczywiście miał intymne kontakty z oskarżającą go kobietą, lecz odbywały się one za ich obopólną zgodą.

W uzasadnieniu wyroku sędziowie stwierdzili, że „większe prawdopodobieństwo przemawia za wersją oskarżonego”. Ich zdaniem Zuma nie ryzykowałby dokonania gwałtu we własnym domu, gdy przebywała w nim w dodatku jego córka, a wejście ochraniała policja.
Poddana w wątpliwość została też wiarygodność oskarżonej po tym jak okazało się, ze wcześniej bezpodstawnie oskarżyła o gwałt kilka innych osób. Sędzia Willem van der Merwe sugerował, że jej oskarżenia mogą wynikać z wciąż trwającej traumy po gwałcie z przed lat.

Zwolennicy wciąż niezwykle popularnego Zumy z entuzjazmem przyjęli ogłoszenie wyroku. Na wielotysięcznym wiecu, który odbył się niedługo później Zuma oskarżył media o to, że skazały go jeszcze przed rozpoczęciem procesu.63 letni Jacob Zuma pełnił do czerwca zeszłego roku funkcję wiceprezydenta RPA. Był też przywódcą lewego skrzydła niepodzielnie rządzącego od 1994 r. Afrykańskiego Kongresu Narodowego (ANC). Szalenie popularny wśród biedoty, charyzmatyczny mówca, popierany przez partyjną młodzieżówkę, komunistów i związki zawodowe miał w 2007 r. zostać wybrany na nowego przewodniczącego partii. Powszechnie przewidywano, że w 2009 r. zastąpi na stanowisku prezydenta, kończącego kadencję Thabo Mbekiego.
Zuma wciąż zachował dużą popularność. Wielu uważa oskarżenia przeciw Zumie (zarówno te o gwałt jak i te o korupcję) za element zakulisowej walki o władzę po kończącym powoli karierę prezydencie Mbekim. Tajemnicą poliszynela jest bowiem, że chłodny, liberalny w poglądach na gospodarkę i mający opinię polityka salonowego Mbeki niechętnie widział charyzmatycznego i lewicującego Zumę jako swego następcę. Poza tym Zuma z powodu plemiennego pochodzenia (jest Zulusem) był przez wielu w ANC traktowany jako „obcy”. Tradycyjną elitę tej partii stanowią bowiem członkowie plemienia Xhosa (z niego wywodzili się m.in. Nelson Mandela i Thabo Mbeki).

Trudnon jednak powiedzieć jaka będzie polityczna przyszłość Zumy. Wciąż toczy się przeciwko niemu sprawa o korupcję, a proces o gwałt mimo uniewinniającego wyroku poważnie nadszarpnął jego reputację. W trakcie procesu wyszło na jaw, że uprawiając seks z kobietą, o której wiedział, ze jest zarażona wirusem HIV nie zabezpieczył się, lecz po stosunku jedynie wziął prysznic. Pikanterii tej sprawie dodaje fakt, że jest przewodniczącym Narodowej Rady ds. AIDS. W RPA powstało mnóstwo dowcipów o ,,magicznych prysznicach Zumy”.

Na podstawie: BBC, „Mail&Guardian”