Ford odzyskuje siły i zdobywa amerykański rynek
Cena akcji Ford Motor wzrosła ponad trzykrotnie od marca i może wzrosnąć jeszcze o 36 procent zdaniem analityków banków Goldman Sachs i Deutsche Bank. Wszystko dzięki udanym działaniom prezesa Ford Motor Alana Mulally’ego. Pod jego kierownictwem Fordowi udało się zwiększyć udział w amerykańskim rynku i podnieść ceny, a wszystko to bez wsparcia rządowego.
Zdaniem analityków Goldman Sachs cena akcji Ford Motor może w ciągu najbliższych sześciu miesięcy wzrosnąć do 9,5 dolara z 6,98 dzisiaj. Analitycy Deusche Bank w raporcie dla inwestorów napisali, że „są pod wrażeniem realizacji planu poprawy sytuacji w Ford Motors”. Ich zdaniem pozycja rynkowa Forda w USA, największym rynku firmy, „wydaj się być na właściwej ścieżce”.
Alan Mulally restrukturyzuje firmę poprzez zmniejszanie pasywów o ponad 10 miliardów dolarów w ramach zamiany długów oraz szukanie ustępstw ze strony związków zawodowych na miarę tych w bankrutujących General Motors i Chrysler.
Jednocześnie mniejsze spadki sprzedaży Forda niż konkurentów pomogły zwiększyć firmie udział w amerykańskim rynku, tak że w czerwcu zajmował druga pozycję, za General Motors, a przed Toyotą. Dodatkowo, poza obniżaniem kosztów, Mullaly’emu udało się podnieść ceny samochodów.
Cena akcji Ford wzrosła w tym roku trzykrotnie, co jest drugim najlepszym wynikiem wśród pięciuset przedsiębiorstw wchodzących w skład indeksu S&P500. Wczoraj akcje zyskały 9,4 procent po tym jak strata Forda, 21 centów na akcje, okazała się o 50 procent mniejsza od oczekiwań analityków.
Wzrastające ceny akcji mogą pozwolić Fordowi na kolejne ich emisje. Ford wyemitował w maju akcje na łączną kwotę 1,6 miliarda dolarów.
Na podstawie: reuters.com, bloomberg.com



Amerykańska ambasada na Kubie ponownie otwarta