Portal Spraw Zagranicznych psz.pl




Portal Spraw Zagranicznych psz.pl

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Akceptuję
Back Jesteś tutaj: Home

Guantanamo: Pierwsze przymusowe uwolnienie


20 lipiec 2010
A A A

35-letni Algierczyk jest pierwszym więźniem Guantanamo, który został uwolniony wbrew swojej woli. Władze Stanów Zjednoczonych poinformowały, że wczoraj został on odesłany do Algierii.

ImageAziz Abdul Naji został aresztowany w Pakistanie w 2002 roku, gdzie spędził ponad rok na rehabilitacji po utracie nogi. Po przewiezieniu do Guantanamo nadano mu numer 744. Przedstawiciele administracji George'a Busha oskarżyli go o związki z terrorystami. Formalnych zarzutów nigdy mu jednak nie postawiono. W maju ubiegłego roku Pentagon podjął decyzję o zwolnieniu go z więzienia i wydaleniu do Algierii.

Naji nie chciał jednak opuścić Guantanamo i zaskarżył do sądu decyzję władz Stanów Zjednoczonych. Argumentował, że po powrocie do kraju będzie torturowany przez rząd Algierii albo przez terrorystów, którzy będą chcieli go rekrutować.

Amerykański rząd przekonywał jednak, że do Algierii odesłano dotychczas 10 więźniów i żadnemu nic się nie stało. Sąd podzielił ten pogląd i nakazał deportować Aziza Abdula Naji. Wczoraj, po 8 latach, opuścił on Guantanamo i od dziś jest już w Algierii.