Portal Spraw Zagranicznych psz.pl

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Akceptuję
Back Jesteś tutaj: Home Świat Ameryka Północna Ropa odrabia straty

Ropa odrabia straty


04 wrzesień 2008
A A A

 Sample Image

W czwartek, po pięciu kolejnych dniach spadków, rosną ceny ropy. O godzinie 12:16 za baryłkę ropy Brent trzeba było zapłacić 108,35 dol. wobec 108,20 dol. wczoraj na zamknięciu.

Impulsem do zwyżki cen jest osłabienie dolara w relacji do głównych walut, w efekcie czego pojawia się szansa na silniejsze, przynajmniej kilkudniowe, korekcyjne osłabienie "zielonego". To zaś automatycznie zwiększyłoby popyt na ropę.

Inwestorów mogą również lekko niepokoić informacje napływające z USA. Szalejący na Oceanie Atlantyckim tropikalny sztorm Ike przekształcił się w huragan. Doniesienia te mają jednak raczej wymiar psychologiczny, niż realny.
Znacznie istotniejszym czynnikiem, pozwalającym rosnąć dziś cenom ropy, są obawy związane z przyszłotygodniowym szczytem OPEC. Rynek może się obawiać nie tyle obniżenia wydobycia, bo taka decyzja jest wątpliwa, ale nawet zasygnalizowania podjęcia takich kroków w przyszłości.

W kolejnych godzinach sytuacja na rynku ropy powinna przede wszystkim być determinowana przez zachowanie dolara. Pośrednio będzie więc ona determinowana przez licznie dziś publikowane dane makroekonomiczne.
Znaczący wpływ na ceny "czarnego złota" mogą również mieć, publikowane o godzinie 16:35, tygodniowe dane nt. zapasów paliw w Stanach Zjednoczonych. Analitycy prognozują, że zapasy ropy wzrosną o 200 tys., a destylatów o 500 tys. baryłek. Oczekuje się natomiast spadku zapasów benzyny o 1,4 mln baryłek.