Portal Spraw Zagranicznych psz.pl




Portal Spraw Zagranicznych psz.pl

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Akceptuję
Back Jesteś tutaj: Home

Ekwador/ "Chcemy ustąpienia prezydenta"


18 kwiecień 2005
A A A
Już szósty dzień trwają protesty w stolicy kraju- Quito. Manifestanci żądają ustąpienia prezydenta Lucio Gutiérreza ze sprawowanego urzędu. Powodem jest kontrowersyjna reorganizacja Sądu Najwyższego.

Konflikt pomiędzy rządem a organami sprawiedliwości rozpoczął się pod koniec 2004 roku.

8 grudnia 2004- rząd większością głosów uchwala ustawę zgłoszoną przez prezydenta Gutiérreza o reformie Sądu Najwyższego. Opozycja, od początku przeciwna ustawie, zarzuca prezydentowi chęć uzależnienia wymiaru sprawiedliwości od rządu.

15 marca- pracownicy sądowi protestują przeciwko jakimkolwiek zmianom.

31 marca- nowo powołani ( na mocy nowej ustawy) sędziowie anulują wyroki przeciwko dwóm byłym prezydentom Ekwadoru- Gustavo Noboa i Abdalá Bucaram. Prezydent Bucaram jest podejrzany o liczne próby korupcji, jakich miał się dopuścić podczas swoich krótkich rządów między sierpniem 1996 a lutym 1997. Noboa (2000-2003) jest oskarżany o szkodliwą działalność na niekorzyść państwa podczas negocjacji na temat umorzenia długu zagranicznego kraju. Po anulowaniu wyroków oboje wracają do kraju.
 
13 kwietnia- w stolicy kraju, Quito rozpoczynają się manifestacje. Zgromadzeni ludzie domagają się ustąpienia nowych członków Sądu Najwyższego i prezydenta Gutiérreza.

15 kwietnia- premier w nadzwyczajnym wystapieniu telewizyjnym ogłasza stan wyjątkowy. Działanie takie zostaje podjęte dla "utrzymania spokoju i stabilizacji w kraju". Wspierany przez wojsko i ministrów prezydent odwołuje ze swych stanowisk 31 pracowników Sądu Najwyższego.

16 kwietnia- prezydent Gutiérrez znosi stan wyjątkowy w zaledwie 19 godzin po jego wprowadzeniu.

Jak dalej potoczy się kryzys w Ekwadorze? Prezydent Gutiérrez zapowiada, że nie odejdzie, pomimo nasilającej się fali protestów. Całe zamieszki uważa sa swoisty kryzys polityczny, który "wcześniej czy później musiał nastapić".


Źródło:// news.google.es, news.bbc.co.uk, terra.es