Evo Morales przyjedzie na Szczyt Państw Amerykańskich, Rafael Correa - nie
W dniach 14 i 15 kwietnia w Kolumbii odbędzie się Szczyt Państw Amerykańskich, w którym niespodziewanie weźmie udział prezydent Boliwii – Evo Morales. Zabraknie natomiast prezydenta Ekwadoru – Rafaela Correi, który odmówił uczestnictwa w spotkaniu.
Powodem, dla którego Correa nie zjawi się w Cartagenie, jest jego sprzeciw wobec decyzji Stanów Zjednoczonych o niezaproszeniu przedstawicieli Kuby. "Zorganizowaliśmy szczyt dla krajów latynoamerykańskich, a teraz wykluczamy z uczestnictwa w nim kraj latynoamerykański. Kuba nie powinna ulegać bojkotowi narzuconemu przez Stany Zjednoczone" – powiedział Correa podczas konferencji prasowej, zorganizowanej w trakcie jego oficjalnej wizyty w Turcji.
Ekwadorski prezydent powiedział też, że "podczas tych spotkań padają różnego rodzaju deklaracje na temat demokracji, ale tak naprawdę w ogóle nie mówimy o prawdziwej demokracji. To są tylko słowa, które nigdy nie zostaną zamienione w czyny", dodając: "W naszym regionie istnieją poważne problemy, które nigdy nie były dyskutowane na tych szczytach, jak np. blokada ekonomiczna, nałożona na Kubę przez Stany Zjednoczone czy brytyjska okupacja Falklandów".
Niespodziewanie do grona uczestników dołączy natomiast Evo Morales, którego obecność stała pod znakiem zapytania, ponieważ Boliwijczycy podawali sprzeczne informacje. Dzisiaj, na miesiąc przed planowanym szczytem, prezydent Boliwii poleciał do Bogoty, gdzie spotkał się z prezydentem Juanem Manuelem Santosem. Podczas dwugodzinnego spotkania za zamkniętymi drzwiami głowy państw dyskutowały o zbliżającym się Szczycie, walce z narkotykami i międzypaństwowych połączeniach elektrycznych. Obaj prezydenci podkreślili, że w tym roku przypada setna rocznica podpisania traktatu o przyjaźni między Kolumbią i Boliwią z 1912 r., jednej z pierwszych umów, zawartych między tymi państwami.
Prezydent Santos określił wizytę Moralesa jako „wielki honor”, dziękując podczas konferencji prasowej prezydentowi Boliwii za wsparcie w walce z narkotykami. "Omówiliśmy tę kwestię i staramy się znaleźć alternatywne dla globalnej polityki rozwiązanie problemu" - poinformował media. Zaznaczył również, że problem nielegalnych używek zostanie podniesiony także na Szczycie Państw Amerykańskich.
Źródła: "El Tiempo", "El Mundo"



Powołano nowego wiceprezydenta Gwatemali