Portal Spraw Zagranicznych psz.pl

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Akceptuję
Back Jesteś tutaj: Home Świat Bliski Wschód Liban/ Kraj poszukuje nowego premiera

Liban/ Kraj poszukuje nowego premiera


01 marzec 2005
A A A
Poszukiwanie nowego premiera zaczęło się w Libanie po rezygnacji rządu Omara Karamiego pośród masowych demonstracji ulicznych. Rząd zrezygnował dwa tygodnie po zabójstwie byłego libańskiego premiera, Rafika Haririego. Gabinet Karamiego pozostanie na razie w roli rządu tymczasowego, podczas gdy prezydent naradzi się w sprawie utworzenia nowej administracji.

Prezydent Emile Lahoud dał ugrupowaniom politycznym w parlamencie 48 godzin, by uzgodniły nazwisko kandydata.

"Chcemy, aby tymczasowy rząd wyjawił prawdę na temat zamachu na Haririego, opracował prawo oraz nadzorował wybory tej wiosny" – powiedział poseł opozycyjny Ghassan Mukheiber. Podkreślił również, że Syria musi wycofać swoje wojska, stacjonujące w Libanie od około 30 lat, jeszcze przed wyborami.

Opozycja wzywa również do rezygnacji grupę wyższych rangą urzędników libańskiej służby bezpieczeństwa.

Stanowisko premiera jest zwyczajowo przyznawane członkowi wspólnoty sunnickiej, prezydent zaś jest chrześcijaninem, a marszałkiem parlamentu jest wyznawca szyickiego odłamu islamu.

Stany Zjednoczone uznały ostatnie wydarzenia za szansę dla społeczeństwa libańskiego na nowy rząd rzeczywiście oddający i reprezentujący zróżnicowanie kraju.

Natychmiastowa reakcja Syrii, popierającej libański rząd, była wymijająca, oznajmiająca tylko, że to sprawa wewnętrzna Libanu. Z Damaszku dochodzą jednak głosy, że syryjskie władze są zaniepokojone wymykaniem się sytuacji Libanu spod ich kontroli, jak również możliwym pojawieniem się w najbliższym czasie rządu, który będzie domagał się wycofania syryjskich oddziałów z kraju.

Około 25 tysięcy osób zebrało się, pomimo zakazu demonstracji, w Bejrucie, świętując ogłoszenie przez rząd swej rezygnacji w poniedziałek.

Karami w swym oświadczeniu stwierdził, że chce, by rząd nie stanowił przeszkody dla tych, którzy chcą dobra tego kraju. Rząd Karamiego, jak rząd syryjski zostały oskarżone o udział w zabójstwie Haririego 14 lutego. Obydwa rządy zaprzeczają. Były minister Marwan Hadaeh powiedział, że rząd ponosi częściową odpowiedzialność za morderstwo.

Amerykański pomocniczy sekretarz stanu, David Satterfield, wezwał Syrię podczas swej wizyty w Libanie do wycofania oddziałów, zgodnie rezolucją 1559 ONZ. Syria stwierdziła w poprzednim tygodniu, że wycofa swe oddziały z zachodnich rejonów Libanu do tych położonych w pobliżu swej granicy.

(BBC i in.)