Portal Spraw Zagranicznych psz.pl




Portal Spraw Zagranicznych psz.pl

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Akceptuję
Back Jesteś tutaj: Home

Prezydent Czeczenii jest zaniepokojony sytuacją uchodźców w Polsce


16 grudzień 2009
A A A
Prezydent Czeczenii jest zaniepokojony sytuacją czeczeńskich uchodźców w Polsce. Poinformowała o tym agencja Interfax w nawiązaniu do wczorajszego incydentu w Zgorzelcu. Zatrzymano tam pociąg z uchodźcami z Czeczenii, Inguszetii i Gruzji. Chcieli oni jechać do Strasburga, by złożyć zażalenie na złe warunki panujące w polskich ośrodkach dla uchodźców.

Ramzan Kadyrow powiedział, że już wcześniej docierały do niego informacje o fatalnej sytuacji czeczeńskich uchodźców. Podkreślił, że jeśli Polska należąca do Unii Europejskiej przyjęła ludzi, którzy uciekli przed działaniami wojennymi, to odpowiada za zabezpieczenie uchodźcom ludzkich warunków. Zdaniem prezydenta Kadyrowa, jeśli ludzie ci zdecydują się powrócić do ojczyzny, ich prawa będą tam o wiele lepiej zabezpieczone.

O zatrzymaniu na dworcu w Zgorzelcu grupy około 200 uchodźców z Czeczenii, Inguszetii i Gruzji poinformowały również główne rosyjskie dzienniki „Rossijskaja Gazeta” i „Komsomolskaja Prawda”. Skoncentrowały się one na opisaniu incydentu i kar, jakie grożą uchodźcom za naruszenie polskiego prawa. Nie wspomniały jednak, dlaczego ludzie ci musieli opuścić ojczyznę.