Portal Spraw Zagranicznych psz.pl




Portal Spraw Zagranicznych psz.pl

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Akceptuję
Back Jesteś tutaj: Home Europa Słowacja zachęca do udziału w wyborach do Parlamentu Europejskiego

Słowacja zachęca do udziału w wyborach do Parlamentu Europejskiego


17 maj 2009
A A A
Rząd słowacki rozpoczął działania, które mają przekonać społeczeństwo do wzięcia udziału w wyborach do PE. Słowacja obawia się, że podobnie jak w 2004 roku, będzie miała najmniejszą frekwencję w całej UE.

Głównym motorem eurowyborów mają być znane osoby z życia publicznego, które startują w wyborach. Rząd liczy, że przyciągną one wyborców do urn. Wśród nich jest piosenkarz urodzony na Maili, były hokeista oraz trener fitnessu. Ponadto zainicjowano kampanię informacyjną na temat wyborów oraz samej instytucji PE. W 2004 roku frekwencja na Słowacji wynosiła 17 procent i była nie tylko najniższa w całej UE, ale była też najniższa w dotychczasowej historii Unii, więc władzom zalezy aby podobna sytuacja się już nie powtórzyła.

Sławne osoby startujące w wyborach są sprawdzonym sposobem na przyciągnięcie obywateli do wyborów. W 2004 roku w samej Słowacji startowała gwiazda hokeja i dzięki niej udało się jej partii osiągnąć najwyższą liczbę głosów. Wydaje się jednak, że w obecnych wyborach największe poparcie otrzymają osoby z doświadczeniem w PE. Aż 12 obecnych europosłów ze Słowacji stara się o reelekcję i wszyscy widziani są jako faworyci. Mają oni dodatkowo ten atut, że uczestniczyli w kampanii informacyjnej o wyborach jako eksperci od PE.

Słowacja chce zwiększyć frekwencję zwłaszcza wśród młodych ludzi, szczególnie tych, dla których będą to pierwsze wybory w ich życiu. Otrzymała na projekt „Studencki Europarlament” środki z budżetu unijnego. Jego celem jest zwiększenie poczucia obywatelskiej odpowiedzialności wśród młodych ludzi. Głównym punktem tego programu jest symulacja obrad PE przez studentów słowackich i uchwalenie rezolucji, która potem zostanie przekazana słowackim eurodeputowanym.

W 2009 roku na Słowacji, w krótkich odstępach czasu odbędą się wybory prezydenta, władz samorządowych oraz euro parlamentarzystów, dlatego władze obawiają się, że społeczeństwo może być znużone taką częstotliwością i dodatkowo wpłynie to negatywnie na frekwencje podczas wyborów do PE.

Rząd Słowacji ma nadzieje, ze słaba frekwencja z 2004 roku się nie powtórzy. Zwłaszcza że wśród Słowaków podczas badań eurobarometru instytucja PE cieszy się zawsze bardzo dużym zaufaniem i szacunkiem. Na razie jednak badania opinii publicznej pokazują, ze zaledwie 15 procent społeczeństwa ma zamiar wziąć udział w wyborach.

Na podstawie: euobserver.com, euractive.com