Portal Spraw Zagranicznych psz.pl




Portal Spraw Zagranicznych psz.pl

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Akceptuję
Back Jesteś tutaj: Home

UE/ Unia zapowiada dywersyfikację źródeł energii


23 październik 2007
A A A
Unijny komisarz ds. energii, Andris Piebalgs, przybył do Moskwy na rozmowy z rosyjskim ministrem przemysłu i energetyki, Wiktorem Christienką. Strona unijna oświadczyła, iż UE zwiększa ilość dostawców gazu, co ma ustabilizować jej bezpieczeństwo energetyczne.

„Unia Europejska zmniejszy w najbliższym dziesięcioleciu swe uzależnienie od rosyjskiego monopolisty gazowego Gazpromu, importując gaz z Azji Środkowej i rozbudowując energetykę atomową”-  oświadczył we wtorek (23.10) Piebalgs."Będziemy mieli wzmocniony korytarz Nabucco, więcej energii jądrowej oraz solidną infrastrukturę i technikę" - powiedział Piebalgs w Moskwie.

"Sądzę, że za 10 lat Unia Europejska będzie znacznie mniej zależna od rosyjskiego gazu. Unia Europejska ciągle ulepsza sposoby wykorzystania gazu i buduje nową infrastrukturę" - dodał Piebalgs.

Rozpoczęcie budowy mającego mieć ok. 3300 km długości gazociągu Nabucco jest zaplanowane na 2009 r., jej zakończenie powinno nastąpić w 2012.Gazociąg miałby transportować gaz z Iranu, Iraku, postradzieckich państw nadkaspijskich i być może Rosji przez Turcję, Bułgarię, Rumunię i Węgry do Austrii. Jednak ten szacowany na 4,6 mld euro projekt wciąż nie ma wiarygodnego harmonogramu czasowego, a niektóre państwa partnerskie - zwłaszcza Węgry - demonstrują sceptycyzm.

Węgierski premier Ferenc Gyurcsany oświadczył w ubiegłym miesiącu, że jego kraj chce zmniejszyć swą zależność od dostaw gazu z Rosji, ale w sprawie Nabucco jest "zbyt wiele gadaniny, zbyt wiele marzeń i bardzo mało postępów od 2002 roku".


Na podstawie: euractiv.com, reuters.com, europa.eu