Portal Spraw Zagranicznych psz.pl




Portal Spraw Zagranicznych psz.pl

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Akceptuję
Back Jesteś tutaj: Home

Klich odwiedził żołnierzy w Afganistanie


22 grudzień 2010
A A A

Szef MON przyleciał do Afganistanu ze świąteczną wizytą do naszych żołnierzy w prowincji Ghazni. Minister Bohgdan Klich zapoznał się z aktualnymi zadaniami kontyngentu w prowincji, rozmawiał także z gubernatorem Ghazni. Jak co roku szef MON złożył też żołnierzom świąteczne życzenia i podzielił się z nimi opłatkiem.

ImageWylot do Afganistanu nie odbył się bez problemów. Kilkanaście minut po stracie z Okęcia, czarterowany od PLL LOT samolot, musiał zawrócić. Rzecznik PLL LOT Jacek Balcer powiedział, że wszystko zakończyło się bezpiecznie.

Po starcie, w samolocie typu Embraer nie schowało się podwozie. Prawdopodobnie zepsuła się kontrolka informująca o uszkodzeniu tej części samolotu.

Zgodnie z procedurami, samolot zawrócił na lotnisko i bezpiecznie wylądował. Delegacja poleciała drugim samolotem rządowym, po prawie półtorej godziny. Maszyna, w której nie schowało się podwozie, została poddana przeglądowi.
Usterka Embraera wpłynęła na harmonogram całej wizyty ministra Klicha w Afganistanie. Delegacja przybyła do Ghazni z prawie dwugodzinnym opóźnieniem.

Jacek Balcer wyjaśnił, że usterkę już usunięto, a samolot wraca do eksploatacji. Rzecznik PLL LOT zastrzegł, że problemy ze schowaniem podwozia nie są jednoznaczne z niemożliwością jego wysunięcia.