Portal Spraw Zagranicznych psz.pl




Portal Spraw Zagranicznych psz.pl

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Akceptuję
Back Jesteś tutaj: Home

Wiktor Suworow: Cień Zwycięstwa


26 maj 2008
A A A

„Czerwona propaganda przekonuje, że Związek Radziecki wygrał wojnę dlatego, że wielki Żukow rozumiał strategię jak nikt.
Protestuję: Związek Radziecki przegrał wojnę dlatego, że Gieorgij Żukow nie rozumiał najprostszych, elementarnych zasad strategii!”

Wiktor Suworow „Cień zwycięstwa”

Wiktor Suworow zadziwia, zaciekawia, a przy tym równa z ziemią pewne z góry ustalone schematy. Mówi się, że historii nie można zmienić, mówi się też że historię piszą zwycięzcy. Jednak czasem pojawia się pisarz trudny do zdefiniowania, zbyt dociekliwy – walczący w służbie prawdy według jednych, inni zaś posądzają go o oszczerstwa, kłamstwa i niszczenie własnego gniazda. Na nowo rozgrzebuje sprawy już z pozoru zapomniane i takie oczywiste, z pozoru! Tym bohaterem jest właśnie On – Wiktor Suworow – szpieg, zdrajca (tego nie da się ukryć!), a jednocześnie pisarz-historyk próbujący piórem wymóc pewne wyjaśnienia.

Cień zwycięstwa? Sukces czy namiastka? Autor ukazuje, że świętowany rok rocznie sukces, trąbienie na cztery strony świata o zwycięskiej naturze Armii Czerwonej, krwiożerczych hitlerowcach i genialnych dowódcach radzieckich – wręcz altruistycznych, ogarniętych patriotyzmem – jest w rzeczywistości wielką białą plamą historii, zabiegiem propagandy i ograniczonego myślenia mas! Analizując ogólnodostępną faktografię, szukając źródeł, snując przypuszczenia i oczywiste wnioski Suworow stwarza czytelnikowi zagmatwany obraz, to co było klarowne – tonie w mgle, to co oczywiste – budzi wątpliwości!

Chociaż książka ma na celu opisanie i ocenę Gieorgija Żukowa – próbuje zrzucić go z impetem z piedestału dziejów, zerwać z niego wszelkie zaszczyty, przekształcić wszystkie ordery na bezwartościowe, z perspektywy zasług, błyskotki, przy okazji ukazuje też realia całego systemu Sowieckiej Rosji. Systemu trochę sztucznego, pięknego na papierze, kochanego – z teorii – przez wszystkich, w rzeczywistości gnijącego od góry, pochłoniętego rządzą wyzysku, udowadniania sobie – i innym – że jest lepiej niż widać na ulicach. Kłamliwego, brutalnego i krwiożerczego! Kraj Rad miał stać się opozycją wobec samowoli monarchii, jednak nie tylko dogonił, lecz przewyższył Carską Rosję pod względem surowości, bezprawia i bezosobowego terroru.

Suworow ukazuje (tytularnego) Bohatera Związku Radzieckiego Żukowa jako bezczelnego kłamcę przypisującego sobie zasługi innych, bezrozumnego tchórza, złodzieja i spekulanta, sadystycznego wodza ogarniętego manią samouwielbienia skazującego na śmierć tysiące bez cienia skrupułów. Daje wybór: uznajmy Żukowa za głupca lub egoistycznego sadystę i zdrajcę Ojczyzny!!! Według autora fenomen Żukow to efekt działania machiny propagandy, która z braku postaci czystych, mogących posłużyć za wzór – wybiela „pierwszego lepszego”, kłamiąc w żywe oczy i manipulując świadomością społeczną.

Przeprowadziłem własne ‘mini-śledztwo’ – przejrzałem informacje innych autorów dotyczących Żukowie. Wiktor Suworow bazuje na danych z gazet rosyjskich, wspomnieniach wojskowych i ogólnie dostępnych archiwach. Ja zaś przejrzałem tylko podręczniki akademickie i szkolne - efekt, muszę przyznać, zaskoczył mnie. Sięgnąłem między innymi do „Historii ZSRR” autorstwa Davida R. Marplesa, do fragmentu „Historii Rosji” autorstwa Pawła Wieczorkiewicza oraz – nawet – do serii „Sensacje XX wieku” Bogusława Wołoszanskiego. I z całą odpowiedzialnością stwierdzam – jeżeli słowa Suworowa potraktujemy jako prawdę, większość opracowań należałoby wyrzucić, przerobić na makulaturę i napisać jeszcze raz! A sięgnąłem tylko do autorów zachodnich, teoretycznie nie zainteresowanych kreowaniem wizji Wielkiego Wodza – bohatera bez skazy!

Książka Wiktora Suworowa to pionierskie ujęcie tematu które nie może współistnieć bez sprzeczności wraz z ogólnodostępnymi materiałami, programami nauczania i opiniami...
I to właśnie jest największa wartość „Cienia zwycięstwa” autorstwa Wiktora Suworowa – dobrze poinformowanego szpiega, „sprawiedliwego” zdrajcy, dociekliwego historyka... wojownika, którego bitwa trwa już od ponad półwiecza. Tylko kto w tym sporze człowieka z historią ma rację?!



Wiktor Suworow
„Cień Zwycięstwa”
Dom Wydawniczy REBIS
Poznań 2006