Wielowektorowość polityki Kijowa
Pisałem już wielokrotnie o tym, że tradycyjna linia polityczna Ukrainy, którą można dziś zamknąć w ramach UE- Rosja odchodzi w przeszłość. Brak zainteresowania sprawami Europy Wschodniej przez administrację Baraka Obamy i UE kazał prezydentowi Janukowyczowi szukać nowego wektora polityki zagranicznej. Znalazł, go na dalekim wschodzie.
W maju po 9 latach niezbyt owocnej współpracy do Kijowa przybył minister spraw zagranicznych państwa środka Yang Jiechi. Owocem jego wizyty, było uzyskanie 1mld USD chińskiego kredytu, który ma być przeznaczony na modernizację przemysłu węglowego. Kontynuacją ukraińsko- chińskich relacji jest wrześniowa wizyta Janukowycza w państwie środka. Większość umów zawartych podczas wizyty ma charakter deklaratywny lub perspektywiczny („mapa drogowa” wzajemnych relacji ustalona do 2012 roku, współpraca kosmiczna do 2015). Choć nie podpisano deklaracji o szczególnym uprzywilejowaniu bilateralnych stosunków handlowych to jednak podwyższono ich status. Realne korzyści wizyty to szacowana na 1mld USD chińska inwestycja w kolei i elektrownię wodną.
Pięć miesięcy współpracy ukraińsko- chińskiej przyniosło Janukowyczowi 2 mld USD realnych funduszy, perspektywę zacieśnienia współpracy i deklarację zwiększenia chińskich subsydiów. Wiktor Janukowycz mówił podczas wrześniowej wizyty w Chinach nawet o 4 mld USD inwestycji z Pekinu w bliskiej perspektywie czasowej. Trzeba też pamiętać o tym, że w obliczu słabnącej roli USA w regionie Chiny to bardzo atrakcyjny partner. Nawet bez podarków jakie przekazują stronie ukraińskiej są trzecim partnerem gospodarczym Kijowa oraz cennym rynkiem zbytu naddnieprzańskiego przemysłu. Wiktor Pynzenyk- ukraiński Balcerowicz mówi dziś, że największym problemem jego kraju jest poradzieckie ukierunkowanie gospodarki na metalurgię i przemysł chemiczny. Ukraińskie zakłady są nierentowne, energochłonne w dodatku nie można ich zlikwidować, bo wokół jednej fabryki często powstawały całe miasta. Lwia część produktów tego przemysłu znajduje zbyt właśnie w Chinach.
W obliczu wewnętrznych problemów UE, która przestała interesować się Ukrainą, klęski polityki wizowej i warunków jakie trzeba spełnić, by uzyskać zachodnią linię kredytową Chiny to atrakcyjny partner. Zadłużona Ukraina wsparta coraz bardziej na Rosji może z czasem znaleźć w Pekinie gwarant swojej niezależności gospodarczej.
Piotr A. Maciążek


Wydarzenia na Ukrainie oczami naocznego świadka. O rewolucji na Majdanie i wojnie na wschodzie kraju opowiada Michał Kacewicz