Portal Spraw Zagranicznych psz.pl

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Akceptuję
Back Jesteś tutaj: Home

Coraz więcej ofiar w Strefie Gazy. Izrael ponosi straty


06 styczeń 2009
A A A
W czasie trwającej od soboty (03.01) lądowej operacji w Strefie Gazy, Izrael stracił sześciu żołnierzy, a kilkudziesięciu zostało rannych. W wyniku dokonanego we wtorek (06.01)  przez siły izraelskie ostrzału szkoły ONZ - zginęło trzydzieści osób, a 55 odniosło obrażenia.
Aż trzech żołnierzy zginęło w poniedziałek (05.01), gdy izraelski czołg w wyniku pomyłki ostrzelał budynek, w którym się znajdowali. Pozostali ponieśli śmierć podczas starć z bojownikami Hamasu – ostatni we wtorek rano (06.01), gdy grupa żołnierzy patrolowała przedmieścia Gazy.

Jak dotąd, Izraelskie Siły Zbrojne nie zdecydowały się na bezpośrednie wejście do Gazy. Miasto ciągle jest ostrzeliwane z powietrza, lądu i morza, zaś izraelska piechota zajmuje pozycje na peryferiach i przygotowuje się do walki w terenie zurbanizowanym. We wtorek (06.01) armia izraelska miała zamknąć pierścień wokół Gazy, całkowicie ją izolując. Najcięższe walki mają miejsce we wschodniej części miasta – w dzielnicy Szujadija, gdzie oddziały ISZ napotkały silny opór ze strony milicji Hamasu i bojówek Islamskiego Dżihadu.
Image
(cc.) flickr


We wtorek (06.01) rozpoczęła się też, szeroko zakrojona, akcja militarna w mieście Chan Junis, drugim co do wielkości w enklawie. Miasto ma być jednym z najważniejszych ośrodków oporu Hamasu. Według informacji otrzymywanych od dowództwa izraelskiego, w operacji lądowej mogło łącznie zginąć około 130 bojowników Hamasu.

Przynajmniej trzydzieści osób zginęło, we wtorek (06.01) w trakcie izraelskiego ostrzału szkoły ONZ - strona palestyńska donosi o 44 ofiarach. Izraelczycy tłumaczą, że działali w samoobronie, odpowiadając na atak ze strony Palestyńczyków ukrytych w szkole. Siły izraelskie miały zostać ostrzelane przy pomocy pocisków moździerzowych, a po zakończeniu wymiany ognia, armia podała informację, że w budynkach szkoły odnaleziono ciała bojowników Hamasu. Dwa pociski czołgowe eksplodowały w pobliżu innej szkoły, również należącej do ONZ, zabijając trzech Palestyńczyków i raniąc kilkadziesiąt innych osób.

Jak donoszą palestyńskie służby medyczne, liczba ofiar izraelskiej operacji „Płynny ołów” przekroczyła sześćset osób, a 2,750 Palestyńczyków zostało rannych. Większość szpitali w Strefie jest przepełniona i zaczyna powoli brakować podstawowych artykułów medycznych.

Izraelska operacja lądowa nadal nie przynosi żadnych efektów, jeżeli  chodzi o powstrzymanie wystrzałów rakietowych ze Strefy na terytorium  południowego Izraela. Tylko w poniedziałek (05.01) Hamas odpalił około czterdziestu pocisków w kierunku Aszkelonu, Aszdodu, Sderot i Ber Szewy.

Jak na razie na nic się zdała europejska ofensywa dyplomatyczna w wykonaniu prezydenta Francji – Nicolasa Sarkozy'ego. Prezydent zaproponował we wtorek (06.01) włączenie Syrii do rozmów pokojowych. Przewodniczący Unii Europejskiej Czesi, póki co nie skomentowali inicjatywy Francji w dążeniu do zakończenia konfliktu na Bliskim Wschodzie.
 
Na podstawie: bbc.co.uk, cnn.com, haaretz.com