Portal Spraw Zagranicznych psz.pl

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Akceptuję
Back Jesteś tutaj: Home Świat Bliski Wschód Jordania odbiera obywatelstwo Palestyńczykom

Jordania odbiera obywatelstwo Palestyńczykom


21 lipiec 2009
A A A
Jordania odbiera obywatelstwo tysiącom Palestyńczyków. Amman rozpoczął procedurę gdyż obawia się, że Izrael ogłosi Joradnię palestyńskim państwem. 70 procent mieszkańców tego kraju to Palestyńczycy, którzy przybyli w 1949 roku z Izraela jako uchodźcy.

Oficjalnie władze w Ammanie odbieranie obywatelstwa tłumaczą tym, że nie chcą aby Palestyńczycy je posiadający nie mogli w przyszłości powrócić do Izraela, z którego musieli uciekać w 1949 roku. Minister spraw wewnętrzynych Nayef al-Kadi zapewnił, że osoby te nadal będą mogły mieszkać w Jordanii jako rezydenci. Obywatestwo zostanie zastąpione jedynie żółtym dowodem.  

Nieoficjalnie mówi się, że powód tych działań jest zupełnie inny. Według źródeł w jordańskim rządzie Amman jest przekonany, że Izrael pracuje nad tym, aby ogłosić Jordanię palestyńskim państwem. Wtedy Palestyńczycy, którzy stanowią 70 procent mieszkańców tego kraju, zamieszkaliby w nim na zawsze. 

Władze Autonomii Palestyńskiej są zaskoczone działaniami Ammanu. Ich zdaniem pogorszy to tylko sytuację Palestyńczyków, z których większość już obawia się, że po raz kolejny straci swoje domy.