Portal Spraw Zagranicznych psz.pl




Portal Spraw Zagranicznych psz.pl

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Akceptuję
Back Jesteś tutaj: Home

Brytyjska gospodarka znowu się kurczy


25 styczeń 2011
A A A

Jak podał dziś urząd statystyczny w Londynie, Wielka Brytania zanotowała w ubiegłym kwartale ujemny wzrost gospodarczy. PKB spadł o pół procent, co natychmiast wywołało obawy przed widmem podwójnej recesji.

Brytyjski urząd statystyczny opatrzył jednak te niewesołe informacje komentarzem, że do spadku PKB w trzech ostatnich miesiącach roku przyczynił się grudniowy atak zimy, który sparaliżował transport, przedświąteczny handel, a na wiele dni również operacje bankowe w londyńskiej City.

Bez tych utrudnień pogodowych, wzrost PKB utrzymałby się w strefie zerowej. Aby mówić o nawrocie, czy drugim dołku recesji, spadek PKB musiałby nastapić dwa kwartały z rzędu. Urząd statystyczny zastrzegł również, że są to dane prowizoryczne, które będą jeszcze uaktualnione w lutym i marcu.

Jednak Brytyjczycy nie mają podstaw do zbyt wielkiego optymizmu, bo wzrost gospodarczy był w zeszłym roku i tak coraz wolniejszy, z kwartału na kwartał: 1,1 procent w drugim i 0,7 procent w trzecim kwartale, przed osunięciem się do minus pół procent w czwartym.

Kanclerz skarbu, George Osborne oświadczył, że rząd nie złagodzi swego programu oszczędniościowego, który zjednał Wielkiej Brytanii zaufanie międzynarodowe. Jak się wyraził: "Nie damy się zepchnąć z kursu przez podmuch złej pogody".