Portal Spraw Zagranicznych psz.pl




Portal Spraw Zagranicznych psz.pl

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Akceptuję
Back Jesteś tutaj: Home Europa Czechy: Coraz więcej problemów wokół traktatu lizbońskiego

Czechy: Coraz więcej problemów wokół traktatu lizbońskiego


13 październik 2009
A A A
Komplikuje się kwestia ratyfikacji Traktatu Lizbońskiego w Czechach. Premier Jan Fischer, który rozmawiał dziś na ten temat w Brukseli z przewodniczącym Komisji Europejskiej Jose Mauelem Borroso, nie będzie miał łatwego zadania. Prezydent Vaclav Klaus odmówił gwarancji, że jego zastrzeżenia do Lizbony będą naprawdę ostatnimi, a grupa prawicowych senatorów chce złożyć kolejną skargę do Trybunału.

ImageJose Manuel Barroso po rozmowie z Fischerem oświadczył, że jeśli czeski Trybunał Konstytucyjny orzeknie o zgodności Traktat lizbońskiego z ustawą, nie będzie powodów do dalszego "sztucznego" przedłużania procesu ratyfikacji w Czechach. Dodał, że taka sytuacja nie leżałaby w interesie Pragi. Przewodniczący Komisji Europejskiej zaapelował do premiera Fischera, aby "czeski rząd jak najszybciej zakończył wewnętrzne spory polityczne związane z ratyfikacją Traktatu, tak by Lizbona mogła wejść w życie do końca roku". "Gdyby prezydent Klaus, w przypadku pozytywnego orzeczenia Trybunału, stawiał kolejne żądania, Bruksela będzie oceniała takie działania za "celową blokadę Traktatu" - ostrzegł Jose Manuel Barroso.

Głównym warunkiem negocjacji czeskiego rządu z Brukselą podczas nadchodzącego szczytu Unii (29 -30.10) miało być oświadczenie prezydenta Klausa, który zobowiązałby się do podpisu Lizbony, jeśli Trybunał Konstytucyjny odrzuci zastrzeżenia czeskich deputowanych, a do Traktatu zostanie wprowadzony w formie deklaracji zapis ograniczający zastosowanie w Czechach Karty Praw Podstawowych.

Ladislav Jakl, szef kancelarii prezydenta, oświadczył jednak, że Klaus nie zamierza wydawać żadnego oświadczenia. Vaclav Klaus odrzuca również propozycję rządu, by jego zastrzeżenia przedstawić w formie deklaracji załączonej do Lizbony.

Spełnienie żądań Klausa musiało by oznaczać ponowną ratyfikację traktatu z Lizbony we wszystkich krajach Unii.

Komplikuje się również kwestia orzeczenia czeskiego Trybunału Konstytucyjnego w Brnie. Co prawda, Trybunał już 27 października rozpocznie rozprawę w sprawie skargi prawicowych deputowanych, którzy zaskarżyli Traktat, ale z pewnością sędziowie nie wydadzą orzeczenia na tej samej rozprawie. Prawicowi senatorzy nie zamierzają ustępować. W najbliższych dniach ponownie zaskarżą Lizbonę do Trybunału uzupełniając poprzedni wniosek.