Portal Spraw Zagranicznych psz.pl




Portal Spraw Zagranicznych psz.pl

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Akceptuję
Back Jesteś tutaj: Home

Holandia: Rolnik szuka żony...z Polski


20 grudzień 2010
A A A

Polka walczy o serce samotnego holenderskiego rolnika. Pani Ksenia pojawiła się w szóstej edycji programu telewizyjnego "Rolnik szuka żony". Nadawany w niedzielę wieczorem program jest w Holandii ogromnie popularny. W ostatnim odcinku każdy z 10 samotnych rolników wybrał na oczach widzów pięć z dziesięciu kandydatek.

Ale to one wcześniej wybrały swojego rolnika. Ksenia napisała wzruszający list do Marcela, rolnika z Limburgii. "Fajnie, że do mnie napisałaś" - powiedział do Polki na powitanie Marcel. Mieli pięć minut na rozmowę, podczas której Ksenia świetnie mówiła po holendersku. I chyba przypadła Marcelowi do gustu, bo na pytanie, która z pięciu pań pokaże się z nim następnym tygodniu, Marcel jako pierwszą wybrał Ksenię. W kolejnych odcinkach, także na oczach widzów, tak on, jak i pozostali rolnicy będą musieli wybrać tę jedyną, z którą być może ułożą sobie życie.

To już szósta edycja programu "Boer zoek vrouw", czyli "Rolnik szuka żony". Program, oparty na angielskim formacie "Farmer Wants a Wife", jest odpowiedzią na rosnącą w Holandii liczbę rolników, którym trudno znaleźć życiową partnerkę, ze względu na mało atrakcyjną i czasochłonną pracę we własnym gospodarstwie.