Portal Spraw Zagranicznych psz.pl




Portal Spraw Zagranicznych psz.pl

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Akceptuję
Back Jesteś tutaj: Home Europa Litwa jest zdecydowana budować nową elektrownię atomową

Litwa jest zdecydowana budować nową elektrownię atomową


23 sierpień 2009
A A A
Litwa zapewniła swych sąsiadów, że jest zdecydowana budować nową elektrownie atomową. W litewskim mieście Nida na Mierzei Kurońskiej odbyło się nieformalne spotkanie premierów państw bałtyckich.

Image
fot. (cc) Christopher Peterson, flickr
Premier Litwy Andrius Kubilius mówił, że już we wrześniu Polsce, Łotwie i Estonii przedstawiony zostanie dokładny biznesplan budowy nowej elektrowni - czyli maksymalna jej moc, model podziału akcji i cena budowy siłowni. Rząd litewski uważa, że są jeszcze szanse, że nowa elektrownia, w miejscu zamykanej w tym roku Ignalinie, ruszy zgodnie z planem, czyli w 2015 r.  

Podczas nieoficjalnego spotkania szefowie rządów omówili także kwestie gospodarcze i sposoby załagodzenia kryzysu.

Gospodarka na Litwie w drugim kwartale skurczyła się o prawie 23 procent, podobne spadki są w Estonii i na Łotwie. Litwa nie wyklucza, że za przykładem Łotwy może zwrócić się o pomoc do MFW. Rządy Litwy, Łotwy i Estonii nie chcą na razie odejść od sztywnego kursu wymiany, bo oznaczałoby to bankructwo ludności, gdyż  2/3  pożyczek prywatnych zostało zaciągniętych w euro.