Portal Spraw Zagranicznych psz.pl

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Akceptuję
Back Jesteś tutaj: Home

Prezydent Niemiec: Naszą gospodarkę czekają ciężkie czasy


24 marzec 2009
A A A
Prezydent Niemiec uważa kryzys finansowo-gospodarczy za wyzwanie dla całej demokracji. Horst Köhler ostrzegł w wygłoszonym w Berlinie przemówieniu, że niemiecką gospodarkę czekają ciężkie czasy.

Zdaniem prezydenta, w najbliższych miesiącach w Niemczech wzrośnie bezrobocie, a wiele przedsiębiorstw będzie zmuszonych do masowych zwolnień pracowników. Dlatego Köhler zaapelował do rządzących w Niemczech partii o powstrzymanie się w okresie kampanii wyborczej od, jak to określił - „pokazowych wojen”. Zamiast tego powinny one skutecznie współpracować w walce z kryzysem. Antykryzysowy kurs rządu kanclerz Merkel prezydent uznał za słuszny.

Horst Köhler skrytykował bankierów współodpowiedzialnych za wywołanie kryzysu. Jak powiedział, także menedżerowie wielu niemieckich instytucji finansowych zatracili przyzwoitość i szacunek dla klientów. Zdaniem prezydenta, rynki finansowe potrzebują nowego ładu, a konsumenci - większej ochrony.

Jego wystąpienie oczekiwane było z dużym zainteresowaniem. Było bowiem okazją dla ubiegającego się o drugą kadencję Horsta Köhlera do zaprezentowania stanowiska wobec kryzysu gospodarczego. 23 maja prezydenta na kolejne pięć lat wybierze niemiecki parlament.