Portal Spraw Zagranicznych psz.pl




Portal Spraw Zagranicznych psz.pl

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Akceptuję
Back Jesteś tutaj: Home Europa UE/ Europejczycy wyślą wojska do Libanu

UE/ Europejczycy wyślą wojska do Libanu


28 sierpień 2006
A A A
Około 7 tysięcy żołnierzy z państw Unii Europejskiej wzmocni siły pokojowe ONZ (UNIFIL) w południowym Libanie - zadeklarowali w sobotę w Brukseli ministrowie spraw zagranicznych państw UE. Obecny na spotkaniu Sekretarz Generalny ONZ Kofi Annan nie krył zadowolenia mówiąc: "Europa dostarczy trzon wojsk. Teraz możemy zacząć tworzyć wiarygodną siłę".

Przedstawiciel Finlandii, sprawującej obecnie przewodnictwo w UE podsumował, że kraje europejskie dotychczas obiecały wysłać do strefy konfliktu około 6,9 tysiąca żołnierzy. Kontyngent ma się składać z wojsk francuskich (2 tysiące), włoskich (do 3 tysięcy), hiszpańskich (ok. 1,2 tysiąca), polskich (ok. 500), belgijskich (300-400) i fińskich (250). Ponadto Niemcy zaoferowały wsparcie morskie, a Wielka Brytania udział sił powietrznych.

Jednostki wzmocnionego UNIFILU, który zgodnie z przyjętą w sierpniu Rezolucją 1701 Rady Bezpieczeństwa ONZ ma pilnować rozejmu między Izraelem a siłami szyickiego Hezbollahu, zostaną rozmieszczone na południu Libanu. Rezolucja przewiduje, że wzmocnione siły mają liczyć docelowo do 15 tysięcy żołnierzy. Do lutego przyszłego roku dowództwo nad siłami sprawować będzie Francja, która kieruje działaniami obecnych już w rejonie konfliktu oddziałów błękitnych hełmów. Po Francji komendę przejmą Włochy, które zaoferowały wysłanie największej liczby żołnierzy.

W swoim wystąpieniu w Brukseli Kofi Annan zapowiedział: "Rozmieszczenie wojsk nastąpi w trzech etapach. W pierwszym będziemy dążyć do wysłania 3 do 4 tysięcy żołnierzy bardzo szybko, w przeciągu tygodnia. W kolejnych dwóch fazach uzupełnimy siły stabilizacyjne".
 
Nie wiadomo, kiedy do Libanu wyjadą dodatkowi żołnierze z Polski. "To nie jest prosta operacja, nie chcę spekulować" - powiedziała minister spraw zagranicznych Anna Fotyga. Fiński minister spraw zagranicznych Erkki Tuomioja zapowiedział, że całe siły ONZ powinny zostać rozmieszczone na południu Libanu w ciągu dwóch-trzech miesięcy.

Nie rozwiązaną pozostaje kwestia stacjonowania jednostek wzdłuż granicy libańsko-syryjskiej. Izrael podkreśla, że jest to niezbędne, aby zapobiec przerzucaniu z Syrii broni przeznaczonej dla Hezbollahu. Od ustanowienia kontroli nad wschodnią granicą Libanu Izrael uzależnia zniesienie blokady morskiej i powietrznej tego kraju. Tymczasem Syria sprzeciwia się rozmieszczeniu wojsk wzdłuż swoich granic.

Na podstawie: www.hindu.com, www.euro.pap.com.pl, www.euobserver.com