Portal Spraw Zagranicznych psz.pl




Portal Spraw Zagranicznych psz.pl

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Akceptuję
Back Jesteś tutaj: Home

Gen. Skrzypczak nie przyjdzie na posiedzenie sejmowej komisji obrony


26 sierpień 2009
A A A

Generał Waldemar Skrzypczak nie pojawi się na posiedzeniu sejmowej komisji obrony, mimo iż posłowie zaprosili byłego Dowódcę Wojsk Lądowych na obrady.

Posłowie, na pierwszym posiedzeniu komisji po powrocie z urlopów, mają zająć się kondycją naszych sił zbrojnych. Do porządku obrad punkt ten trafił, po tym jak o złym stanie wyposażenia polskich żołnierzy w Afganistanie mówił właśnie gen. Skrzypczak.  

Były Dowódca Wojsk Lądowych jest obecnie na zwolnieniu lekarskim, ale jak wynika z jego wypowiedzi dla Programu Trzeciego Polskiego Radia - nie to było główną przyczyną jego absencji na obradach komisji. Według Skrzypczaka na takim spotkaniu posłowie raczej krytykowaliby jego osobę, zamiast skupić się na rozwiązaniu problemu. "Wszyscy powinni skupić się na problemach, które trzeba rozwiązać, a nie na ataku na Skrzypczaka, którego trzeba osądzić, bo ja już się sam osądziłem - podałem się do dymisji" - powiedział gen. Skrzypczak 

Członek komisji obrony narodowej - poseł Stanisław Wziątek (Lewica) przyznaje, że generał byłby pewnie potraktowany przez ministerstwo obrony, jak "kozioł ofiarny". Zdaniem przedstawiciela Lewicy były dowódca "byłby osobą, na którą spadłyby ze strony resortu jak największe oskarżenia". 

Tymczasem wiceprzewodniczący klubu parlamentarnego Platformy Obywatelskiej - Grzegorz Dolniak mimo wszystko jest zdania, że Waldemar Skrzypczak powinien stawić się przed komisją. "Skoro tak ochoczo wypowiada się do mediów, to myślę, że winien stanąć przed wiarygodnym organem, jakim jest komisja obrony, aby przedstawić swoje racje w sposób jednoznacznie uporządkowany" - zaznaczył Dolniak.

Niewykluczone, że następcą generała Waldemara Skrzypczaka na stanowisku Dowódcy Wojsk Lądowych będzie generał Tadeusz Buk, który wczoraj spotkał się z szefem BBN-u Aleksandrem Szczygło.