Portal Spraw Zagranicznych psz.pl




Portal Spraw Zagranicznych psz.pl

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Akceptuję
Back Jesteś tutaj: Home

Generał Kwiatkowski nie odejdzie ze stanowiska


15 wrzesień 2009
A A A

Generał Bronisław Kwiatkowski pozostanie do końca kadencji na stanowisku Dowódcy Operacyjnego Sił Zbrojnych. Generał podjął taką decyzję po rozmowach z ministrem obrony narodowej Bogdanem Klichem i szefem Biura Bezpieczeństwa Narodowego Aleksandrem Szczygło.

Wcześniej Dowódca Operacyjny Sił Zbrojnych mówił, że chce odejść z zajmowanego stanowiska. Miał prosić o zwolnienie go ze służby na trzy miesiące przed planowaną emeryturą. Generał Bronisław Kwiatkowski osiągnie wiek emerytalny w przyszłym roku, dokładnie 5 maja 2010. Generał  zmienił jednak zdanie i ogłosił swoja decyzję po wieczornym spotkaniu z Aleksandrem Szczygło.

ImageW oświadczeniu zamieszczonym na stronie Dowództwa Operacyjnego Sił Zbrojnych napisano, że podczas spotkania ministra Klicha z generałem Kwiatkowskim szef MON "osobiście przeprosił za niesłuszne pomówienia". Jak tłumaczy generał w komunikacie, "w ostatnim okresie ze strony otoczenia ministra pojawiały się poważne zarzuty i oskarżenia wobec mojej osoby i Dowództwa Operacyjnego Sił Zbrojnych". To miało być powodem rezygnacji Kwiatkowskiego, ale - jak zaznaczył już wojskowy - jego argumenty zostały przyjęte i zrozumiane przez ministra.

Dowódca Operacyjny Sił Zbrojnych jednocześnie podkreślił, że motywem jego działania nigdy nie były kwestie finansowe, jak podawały dzisiaj media. "Jako jedyny z polskich generałów spędziłem w Iraku niemal 2 lata, dowodziłem misją na Wzgórzach Golan, 13 razy spotykałem się z żołnierzami w Afganistanie. O moim doświadczeniu stanowią fakty, czyny i słowa moich podwładnych. Mam zatem pełne prawo, bardziej niż ktokolwiek inny kierować misjami i głośno wypowiadać swoje zdanie w ich sprawie i domagać się zrozumienia" - napisano w oświadczeniu.

Podejrzenie o złe zarządzanie Dowództwem Operacyjnym, a tym samym misjami zagranicznymi, w których biorą udział nasi żołnierze, wysuwali niektórzy pracownicy resortu obrony po kolejnych tragicznych doniesieniach z Afganistanu. W ostatnim czasie w tym kraju zginęło 4 naszych żołnierzy.