Lech Kaczyński: Gen. Skrzypczak pozostanie na stanowisku
-
IAR
Generał Waldemar Skrzypczak nie zostanie odwołany ze stanowiska Dowódcy Wojsk Lądowych, gdyż jego kadencja i tak niedługo się kończy. Prezydent ogłaszając tę decyzję podkreślił jednak, że generał naruszył zasady cywilnej kontroli nad wojskiem.
Kilka dni temu generał Skrzypczak ostro skrytykował urzędników ministerstwa obrony za opieszałość w rozstrzyganiu przetargów na nowy sprzęt dla wojska. Zdaniem dowódcy Wojsk Lądowych, między innymi z tego powodu polski kontyngent w Afganistanie ponosi kolejne straty. Po krytyce ze strony MON-u dowódca Wojsk Lądowych oddał się do dyspozycji prezydenta, motywując to brakiem zaufania ministra Bogdana Klicha.
Podczas rozmowy z ministrem obrony Lech Kaczyński poruszył też sprawę sytuacji polskiej armii, a szczególnie kontyngentu w Afganistanie. Prezydent negatywnie ocenił znaczne zmniejszenie nakładów na wojsko, spowodowane oszczędnościami. Lech Kaczyński i Bogdan Klich rozmawiali też o konkretnych decyzjach, dotyczących poprawy wyposażnia kontyngentu w Afganistanie.
Prezydent powiedział, że rozbawiła go zapowiedź szefa MSWiA Grzegorza Schetyny, który ma do końca kadencji Lecha Kaczyńskiego nie wnioskować o nominacje generalskie. Prezydent zauważył, że resort spraw wewnętrznych i administracji twierdził, iż zastrzeżenia wobec kandydatów na generałów są bezzasadne, ale później się z nimi zgodził.
Grzegorz Schetyna wycofał dziś wszystkie 9 wniosków o nominacje generalskie oficerów podległych mu służb.


Stefan Bratkowski nie żyje.
Prezydenci chcą zacieśnić współpracę polsko-słowacką