Portal Spraw Zagranicznych psz.pl




Portal Spraw Zagranicznych psz.pl

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Akceptuję
Back Jesteś tutaj: Home

Polski przemysł zbrojeniowy powinien przejść zmiany


20 luty 2009
A A A
Bogdan Klich uważa, że polski przemysł zbrojeniowy powinien przejść zmiany, które uchronią go przed niekorzystnymi zmianami na rynku. We wtorek bez ustaleń zakończyły się rozmowy związkowców z firm zbrojeniowych z kierownictwem Ministerstwa Obrony Narodowej. Ich celem było znalezienie możliwości utrzymania - mimo ograniczeń budżetowych - miejsc pracy w tych zakładach.

Szef MON ocenia to spotkanie jako dobre, bo rozmawiano o tym, co można zrobić dla sektora zbrojeniowego, który jest powiązany z wojskiem. "Wojsko jedzie na tym samym wózku, na którym jedzie zbrojeniówka" - stwierdził Klich. Według szefa MON, obecna sytuacja może być nie tylko zagrożeniem dla wojska i zbrojeniówki, ale też szansą na zmianę, aby działały efektywniej.

Bogdan Klich powiedział, że zbrojeniówka powinna wprowadzić takie zmiany, które pomogą jej nie tylko zabezpieczyć się przed zachodzącymi ekonomicznymi zmianami. To oznacza także przekierowanie części produkcji na eksport i zmianę charakteru produkcji w kraju.

Tymczasem związkowcy "Solidarności" przemysłu zbrojeniowego ostrzegają, że albo do 6 marca resort znajdzie sposób na funkcjonowanie tych zakładów w dobie kryzysu, albo ludzie zaczną strajkować.