Portal Spraw Zagranicznych psz.pl




Portal Spraw Zagranicznych psz.pl

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Akceptuję
Back Jesteś tutaj: Home Opinie Unia Europejska Tomasz Rados: Belgia Obojga Narodów

Tomasz Rados: Belgia Obojga Narodów


19 maj 2004
A A A
   Belgia. O tym niewielkim kraju w zachodniej części naszego kontynentu mówi się często i wiele, zwłaszcza z powodu ulokowania w jej stolicy siedzib instytucji Unii Europejskiej. Niezbyt dużo wiemy o samym kraju jeżeli chodzi o jego wewnętrzną strukturę i zróżnicowanie. Nazwa Belgii pochodzi od celtyckiego plemienia Belgów żyjącego na tych terenach przed rzymskim podbojem.

   Współczesne państwo powstało w ramach secesji południowych Niderlandów w 1830 roku. Ludność Belgii składa się przede wszystkim z dwóch grup etnicznych. Liczba największej grupy narodowościowej, niderlandzkojęzycznych Flamandów to niemal 60% mieszkańców całego kraju. Natomiast 1/3 ludności to frankofońscy Walonowie. Prawie co dziesiąty mieszkaniec Belgii to cudzoziemiec (przeważają Włosi, Francuzi i Marokanczycy). Osób pochodzenia polskiego jest w Belgii ok. 50 tysięcy. Zamieszkują oni przede wszystkim górnicze okręgi Limburgii oraz przemysłowe regiony Liege i Antwerpii. Są oni głównie potomkami emigrantów z okresu międzywojennego. W kwestiach wyznaniowych nie ma tak dużych różnic. Ponad 90% Belgów to wyznawcy religii rzymskokatolickiej. Protestantów jest ok. 0,5 %. Bezrobocie wśród ludności Belgii wynosi ok. 9,5%, natomiast PKB na jednego mieszkańca 23 343. Po Singapurze i Hongkongu Belgia (wraz z Luksemburgiem) zajmuje trzecie miejsce pod względem wartości handlu zagranicznego per capita. Wartość importuwynosi ok. 12 000 dolarów i nieznacznie tylko przewyższa eksport.

   Belgia od początku istnienia jest monarchią konstytucyjną dziedziczoną w linii męskiej. Głową państwa jest Król (obecnie jest nim Albert I). Jego wpływ na realną władzę jest typowy, wszystkie jego akty muszą posiadać kontrasygnatę odpowiedniego ministra. Władzę ustawodawczą Królestwa Belgii stanowi dwuizbowy parlament o czteroletniej kadencji. Izba Reprezentantów składa się z wybieranych w wyborach powszechnych 212 deputowanych (121 spośród nich to Flamandowie, 91 – Walonowie) . Izba wyższa to Senat (Senaat, Senát) ze 184 członkami (w tym z urzędu następca tronu).

   W ciągu ostatnich dwudziestu lat Belgia przeszła bardzo poważny proces przejścia z ustroju opartego na bardzo silnej, opartej na wzorach porewolucyjnej Francji, centralizacji do obecnego kształtu – systemu federalnego. Już w 1980 roku dokonano podziału Królestwa na dwa autonomiczne regiony: Flandrie i Walonię, do których z czasem dołączono Stołeczny Region Brukseli. Regiony (gewichten, régions) posiadają obecnie daleko idące kompetencje. Istnieją również oddzielne Ministerstwa Spraw Zagranicznych (nie ma tego nawet w przypadku niemieckich Landów). Dla ciekawostki warto dodać, że pierwszą międzynarodową umową jaką zawarła Flandria był układ z Polską. Równolegle obok regionów istnieje podział na tzw. wspólnoty, oparte na kryteriach językowych. I tak istnieje Wspólnota Frankofońska obejmująca niemal całą Walonię oraz terytorium dwujęzycznej Brukseli, Wspólnota Flamandzka, w której skład oprócz Flandria wchodzi Bruksela. Natomiast na niewielkim obszarze wschodniej Walonii, w powiatach zapewne znanych z Historii Stosunków Międzynarodowych – Eupen i Malmedy istnieje Wspólnota Niemiecka. Zamieszkuje je ludność sama siebie okrślająca jako niemieckojęzycznych Belgów. Najważniejsze kompetencje leżące w gestii Wspólnot to sprawy kulturalne i oświatowe.

   Nie każdy o tym wie, ale trzeba pamiętać, że podziały językowe są ściśle przestrzegane i jedynym językiem używanym we Flandrii jest flamandzki (niderlandzki), więc w urzędach raczej nie spodziewajmy się druczków w języku francuskim. Dwujęzyczność jest dla Belgów sprawą na tyle istotną, że nawet ślub następcy tronu, księcia Filipa z Matyldą (której matka z domu nazywa się Komorowska) musiał odbyć się na przemian po flamandzku i francusku. Można by jeszcze długo opisywać niewielką Belgię jako kraj pełen wielu różnorodności. Najlepiej jednak, aby wszyscy zainteresowani sami udali się do kraju nad Skaldą i Mozą.

Tomasz Rados

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.