Antyrządowe protesty w Bahrajnie
-
IAR
W centrum stolicy Bahrajnu Manamy tysiące osób protestują przeciwko rządowi. Dziś zostanie pochowany jeden z demonstrantów, który zginął w starciach ulicznych.
Wielu manifestantów zapowiada, że pozostanie na głównym placu miasta, dopóki nie zostaną wprowadzone demokratyczne reformy. Król Bahrajnu Hamad ibn Isa al-Chalifa wyraził w wystąpieniu telewizyjnym ubolewanie z powodu śmierci dwóch demonstrantów i zapowiedział przeprowadzenie śledztwa. Manifestanci są z tego zadowoleni, ale oczekują odpowiedzi na swoje postulaty. Wielu uczestników demonstranci to szyici twierdzący, że są dyskryminowani.
Bahrajn jest od 18-go wieku rządzony przez sunnicką dynastię. Stany Zjednoczone, które mają tam dużą bazę morską, wezwały obie strony konfliktu, aby unikały jego eskalacji.


Sydney: terrorysta przetrzymywał zakładników w kawiarni, dwie osoby zginęły