Portal Spraw Zagranicznych psz.pl




Portal Spraw Zagranicznych psz.pl

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Akceptuję
Back Jesteś tutaj: Home Daleki Wschód Australia znowu podnosi stopy procentowe

Australia znowu podnosi stopy procentowe


02 marzec 2010
A A A

 Sample Image

Zgodnie z oczekiwaniami ekonomistów australijski bank centralny podniósł we wtorek stopę procentową o 25 pkt bazowych do poziomu 4 proc.

Podczas, gdy wszystkie rozwinięte gospodarcze państwa świata utrzymują stopy procentowe na rekordowo niskich poziomach i straszą inwestorów podwyżkami, które mają nastąpić w bliżej nie określonej przyszłości, Australia podejmuje odważne kroki. We wtorek australijski bank centralny już po raz czwarty podniósł koszt pieniądza - po tym posunięciu główna stopa procentowa wynosi 4 proc. Dzisiaj dodatkowym argumentem przemawiającym za takim ruchem były ponad dwukrotnie lepsze od oczekiwań ekonomistów dane o sprzedaży detalicznej. Z wypowiedzi przedstawicieli banku centralnego wynika, że szczyt bezrobocia Australia ma już sobą, a nerwowa sytuacja w strefie euro powinna się wkrótce unormować.

Po wczorajszych niezłych publikacjach makroekonomicznych z Europy, we wtorek miłą niespodziankę inwestorom przyniosły dane z japońskiego rynku pracy. Stopa bezrobocia spadła w styczniu z 5,1 proc. do 4,9 proc. Pesymiści nie pozostali jednak zupełnie bez argumentów, ponieważ coraz wolniej rosną wydatki gospodarstw domowych, a to zdecydowanie nie ułatwia przerwania deflacyjnej spirali nękającej japońską gospodarkę od wielu miesięcy.

Na rynkach akcji w Tokio przeważały niewielkie wzrosty, ale już w Szanghaju i Hong Kongu główne indeksy traciły na wartości. Warto zaznaczyć, że wczorajsza sesja na Wall Street przyniosła wybicie indeksu S&P 500 powyżej ważnego oporu i pierwsze od ponad miesiąca zamknięcie powyżej średniej z 50 dni. Przed wyciąganiem zbyt pochopnych wniosków powinny powstrzymać niewielkie obroty towarzyszące temu ruchowi - w normalnych warunkach inwestorzy powinni bardziej zdecydowanie ruszyć na zakupy.

Na rynku walutowym złoty utrzymuje się w trendzie wzrostowym - franka szwajcarskiego można było we wtorek rano kupić za 2,68 PLN, euro kosztowało 3,92 PLN, a dolar 2,90 PLN. Kurs euro względem dolara po godz. 9 czasu warszawskiego wynosił 1,353 USD.