Portal Spraw Zagranicznych psz.pl

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Akceptuję
Back Jesteś tutaj: Home

Chiny: Proces oskarżonego o ujawnienie tajemnic państowych o trzęsieniu ziemi


05 sierpień 2009
A A A
Przed sądem w Chengdu w południowo-zachodnich Chinach rozpoczął się proces chińskiego dysydenta Huanga Qi, oskarżonego o ujawnienie tajemnic państwowych - poinformował jego obrońca.

Huang stał się w Chinach wrogiem publicznym, po zaangażowaniu się w pomoc dla rodziców, którzy podczas tragicznego trzęsienia ziemi w Syczuanie stracili dzieci pod gruzami dziesiątków zawalonych budynków szkolnych.

ImageW maju ubiegłego roku, w wyniku kataklizmu, który nawiedził prowincję Syczuan, zginęło lub zostało uznanych za zaginione około 90 tysięcy osób. W całym regionie zawaliła się nadzwyczaj duża liczba szkół, pod gruzami zginęło - według danych oficjalnych - co najmniej 5 tysięcy uczniów.

Huang Qi zaangażował się w pomoc rodzicom, którzy przed chińskimi sądami chcieli dochodzić sprawiedliwości i zmusić władze do przeprowadzenia śledztwa w sprawie stanu budynków szkolnych w Syczuanie. Huanga aresztowano ponad rok temu. W opinii Amnesty International, grożą mu nawet 3 lata więzienia. Amnesty poinformowała, że Huanga Qi poddawano wielogodzinnym przesłuchaniom, pozbawiając go także prawa do snu.