Plemię z Północnego Waziristanu w Pakistanie ogłosiło świętą wojnę z USA
-
IAR
Starszyzna plemienna z Północnego Waziristanu w Pakistanie ogłosiła rozpoczęcie świętej wojny ze Stanami Zjednoczonymi. Nastąpiło to w dwa dni po nalocie amerykańskiego samolotu bezzałogowego, w wyniku którego zginęło 48 osób, w większości cywilnej ludności tego regionu.
Północny Waziristan jest bastionem talibów walczących w Afganistanie, ale część miejscowych plemion nie popierała ekstremistów. Obecnie - po decyzji podjętej w trakcie specjalnie zwołanej dżirgi, czyli narady starszyzny plemiennej - cała ludność tego regionu pogranicza ma obowiązek walki z USA. Przedstawiciele starszyzny zezwolili młodzieży z tego regionu - nie związanej dotąd z ruchem talibów - na podjęcie z nimi współpracy, a także na przeprowadzanie samobójczych ataków skierowanych przeciw Amerykanom oraz ich sojusznikom. Ataki takie mogą być przeprowadzane w każdym miejscu na świecie i mogą być organizowane w ciągu wielu lat - głosi oświadczenie dżirgi.
Przedstawiciele wolnych plemion pasztuńskich podkreślili, iż w wyniku ataków bezzałogowców ginęła głównie ludność cywilna, w tym kobiety i dzieci, dlatego obowiązkiem żyjących jest pomszczenie zabitych.
W Pakistanie udział tego kraju w wojnie z terrorem cieszy się coraz mniejszym poparciem społeczeństwa, a nastroje antyzachodnie stają się coraz silniejsze, ponieważ wojna z talibami uważana jest za wojnę z islamem.


Sydney: terrorysta przetrzymywał zakładników w kawiarni, dwie osoby zginęły