Portal Spraw Zagranicznych psz.pl




Portal Spraw Zagranicznych psz.pl

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Akceptuję
Back Jesteś tutaj: Home Świat Bliski Wschód Izraelczycy odpowiedzialni za wojnę w Strefie Gazy odwołują wizyty w Wielkiej Brytanii

Izraelczycy odpowiedzialni za wojnę w Strefie Gazy odwołują wizyty w Wielkiej Brytanii


05 styczeń 2010
A A A

Kolejni Izraelczycy odpowiedzialni za wojnę w Strefie Gazy odwołali wizytę w Wielkiej Brytanii. Przdestawiciele armii obawiali się aresztowania pod zarzutem zbrodni wojennych.

Izrael ponownie ostrzegł Londyn, że takie sytuacje mogą doprowadzić do pogorszenia relacji między obu krajami. ONZ-wski raport Golstone'a o zbrodnie wojenne oskarża obie strony konfliktu - Izrael i palestyński Hamas.

ImageIzraelscy wojskowi zrezygnowali z podróży na Wyspy, gdyż nie otrzymali gwarancji, że nie zostaną aresztowani. Wiceminister spraw zagranicznych zaapelował więc do prokuratora generalnego Wielkiej Brytanii, aby zajął się sprawą. Ostrzegł także, że takie sytuacje negatywnie wpłyną na stosunki między obu krajami.

Kilka tygodni temu podróż do Wielkiej Brytani odwołała Tzipi Livni, która podczas wojny w Strefie Gazy była ministerm spraw zagranicznych. Wywołało to napięcie między Tel Awiwem a Londynem. Rząd premiera Benjamina Netanjahu zażądał od Brytyjczyków zmiany prawa, które pozwala na aresztowanie izraelskich polityków i wojskowych.

Zapowiedział, że Londyn sam sobie zablokuje możliwość odgrywania istotnej roli w ewentualnym procesie pokojowym. Brytyjski minister spraw zagranicznych oświadczył wówczas, że rząd szuka sposobu na zmianę przepisów, aby w przyszłości uniknąć podobnych sytuacji.