Portal Spraw Zagranicznych psz.pl

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Akceptuję
Back Jesteś tutaj: Home

Kinga Kalinowska: Przygotowania Polski do objęcia Prezydencji w Radzie UE


26 marzec 2011
A A A
Polska Prezydencja w Radzie Unii Europejskiej coraz bliżej. Przygotowania trwają, priorytety ustalone, jednak dynamika wydarzeń w Afryce Północnej może sprawić, że w okresie sprawowania Prezydencji przez Polskę istotnymi kwestiami mogą stać się sprawy energetyczne oraz polityka migracyjna.

Polska Prezydencja w Radzie Unii Europejskiej coraz bliżej. Przygotowania do niej trwają już blisko 4 lata. Ich szczegóły przedstawiła w prelekcji „Przygotowania Polski do objęcia Prezydencji w Radzie UE” pani Joanna Skoczek, Dyrektor Departamentu Koordynacji Przewodnictwa RP w Radzie Unii Europejskiej. Wykład został zorganizowany przez Centrum Europejskie Uniwersytetu Warszawskiego w ramach obchodów jego dwudziestolecia.

Przygotowania Polski do przewodnictwa w Radzie UE rozpoczęły się w II połowie 2007 r. i trwały równolegle z procesem przyjmowania Traktatu Lizbońskiego. Utrudniało je przedłużanie się procesu ratyfikacji Traktatu, a tym samym mnożące się niewiadome co do porządku prawnego, w jakim przyjdzie nam sprawować Prezydencję. Na przygotowania do przewodnictwa i jego sprawowanie oddziałują także zmiany prawno-organizacyjne, jakie nastąpiły w UE. Na mocy Traktatu Lizbońskiego kompetencje w zakresie współpracy międzynarodowej należą do Wysokiego Przedstawiciela do Spraw Zagranicznych i Polityki Bezpieczeństwa, w związku z czym nie istnieje rotacyjna Prezydencja w Radzie Europejskiej i Radzie do Spraw Zagranicznych. Prezydencji pozostała rola aktywnego wspierania Wysokiego Przedstawiciela. Reprezentuje ona także Unię, gdy w danym kraju nie ma delegatury UE – placówka dyplomatyczna kraju sprawującego przewodnictwo staje się punktem kontaktowym dla Wysokiego Przedstawiciela.

W kilkuletnie już przygotowania do przewodnictwa w Radzie UE zaangażowane były organy i instytucje takie jak: Prezes Rady Ministrów i Rada Ministrów, Komitet do Spraw Europejskich, powołany w lipcu 2008 r. Pełnomocnik Rządu do Spraw Przygotowania Organów Administracji Rządowej i Sprawowania przez RP Przewodnictwa w Radzie Unii Europejskiej (jego funkcję pełni Mikołaj Dowgielewicz, Sekretarz Stanu w MSZ), ministerstwa i urzędy, powołane w 2009 r. zespoły opiniująco-doradcze Pełnomocnika Rządu (ds. budżetu, ds. logistyki i bezpieczeństwa, ds. promocji i kultury, ds. zarządzania zasobami ludzkimi, ds. programowych Prezydencji, Zespół Doradców Zewnętrznych), Departament Koordynacji Przewodnictwa RP w Radzie Unii Europejskiej (sprawy organizacyjne) i Departament Polityki Ekonomicznej MSZ (przygotowanie programu Prezydencji), Sejm i Senat, Narodowy Bank Polski, Kancelaria Prezesa Rady Ministrów. Polska jest pierwszym krajem, który w tak szerokim zakresie włączył Parlament w proces przygotowań. Współpraca ta będzie trwała także przez cały okres pełnienia przewodnictwa: Parlamentowi będą przedstawiane comiesięczne raporty z realizacji oraz raport z całej Prezydencji.

Decyzją Rady 2007/5/WE, Euratom z 1 stycznia 2007 wprowadzony został nowy porządek obejmowania przewodnictwa w Radzie UE. Polska będzie czwartym sprawującym Prezydencję krajem z rozszerzenia w 2004 r., a zarazem otworzy drugie trio w porządku lizbońskim (tworzone wraz z Danią i Cyprem). Będzie miała 184 dni kalendarzowe aby udowodnić, że sprosta wyzwaniu, wbrew obiegowej opinii, że młode państwo członkowskie nie jest jeszcze gotowe do sprawowania Prezydencji. Do ukształtowania takiej opinii przyczyniły się wydarzenia związane z prezydencją Czech i Węgier, gdzie niezależnie od tego, jak rzetelnie państwo przygotowało się do przewodnictwa, wewnętrzne wydarzenia polityczne narażały jego opinię na szwank.

Sprawowanie Prezydencji będzie dla Polski tym większym wyzwaniem, że przypada ona na wczesny okres obowiązywania Traktatu z Lizbony oraz na czas wychodzenia z kryzysu. Nie wypracowano jeszcze rozwiązań praktycznych, sposobu rozumienia przepisów, co pozostawia duże pole do interpretacji i powoduje niepewność. Jest to jednak zarazem szansa – możliwość wpłynięcia na sposób funkcjonowania UE po Traktacie Lizbońskim. Sytuacja ekonomiczna powoduje wzrost oczekiwań wobec przewodnictwa i determinuje formułowanie priorytetów gospodarczych.

Wypracowywany jest obecnie sześciomiesięczny program polskiej Prezydencji. Jej działania muszą wpisać się w kontynuację prac UE, z podkreśleniem spraw najważniejszych dla Prezydencji. Na początku marca na forum Komitetu do Spraw Europejskich przyjęto pierwszą wersję programu. Priorytety Prezydencji Polski w Radzie UE określono wstępnie jako:
- Źródła wzrostu gospodarczego Europy – w ramach tego priorytetu ma dokonać się przejście od działań antykryzysowych do odbudowy zaufania społecznego w UE. Środkami do celu będą: rozwój rynku wewnętrznego, nastawienie budżetu Unii Europejskiej w latach 2014-2020 na wzrost i inwestycje, wykorzystanie potencjału kapitału intelektualnego – budowa gospodarki opartej na wiedzy;
- Unia korzysta na otwartości – rozwój Partnerstwa Wschodniego i wspieranie rozszerzenia UE (być może uda się zwiększyć stopień zaawansowania prowadzonych negocjacji bądź na nowo otworzyć negocjacje z Turcją);
- Bezpieczna Europa – rozwój Wspólnej Polityki Bezpieczeństwa i Obrony oraz zewnętrznej polityki energetycznej, budowanie relacji z NATO.

Na połowę marca zaplanowano dyskusję nad programem na forum Rady Ministrów i poddanie go jej akceptacji oraz exposé Ministra Spraw Zagranicznych przed Sejmem. Do kwietnia włącznie potrwają konsultacje wewnętrzne dokumentu i priorytetów na forum Zespołu ds. Programowych Prezydencji oraz Komitetu do Spraw Europejskich. Ostateczna wersja programu zostanie przedłożona na forum Komitetu w maju, na ten sam miesiąc przewiduje się jego przyjęcie przez Radę Ministrów. Najpóźniej 1 czerwca program zostanie przedstawiony Parlamentowi. Ostatni tydzień czerwca przyniesie oficjalne ogłoszenie programu polskiej Prezydencji (zgodnie z regułą, wedle której program Prezydencji ogłasza się tydzień przed jej rozpoczęciem). Musimy być przy tym gotowi na ewentualne inkorporowanie do programu postanowień czerwcowego szczytu Rady Europejskiej.

Realizacja przyjętego programu i obranych priorytetów wraz z realizacją bieżących prac UE stanowią podstawę do oceny Prezydencji. Prawdziwym dowodem jej dojrzałości i sukcesu jest umiejętność pełnienia roli tzw. uczciwego pośrednika (honest broker), potrafiącego doprowadzić do konsensusu między państwami członkowskimi, niekierującego się ukrytymi zamiarami czy własnym interesem, oraz elastyczność względem pojawiających się niespodziewanych wydarzeń i sytuacji kryzysowych. Jesteśmy obecnie świadkami takich wydarzeń w Afryce Północnej i ich wpływu na porządek prac UE (np. zwołania nadzwyczajnego szczytu UE poświęconego sytuacji w tym regionie). Z doświadczeń dotychczasowych Prezydencji wynika, że takie wydarzenia potrafią przesłonić osiągnięcia państwa sprawującego przewodnictwo w innych obszarach. Przykładem jest casus Francji. Na okres jej przewodnictwa przypadła wojna w Gruzji, kryzys ekonomiczny. Choć podczas Prezydencji francuskiej przyjęto oczekiwany pakiet migracyjny, świadomość tego faktu okazała się niewielka. W związku z sytuacją w Afryce Północnej w okresie sprawowania Prezydencji przez Polskę istotnymi kwestiami mogą stać się sprawy energetyczne oraz polityka migracyjna.

Na mocy Uchwały Rady Ministrów nr 113/2009 w sprawie ustanowienia Programu Wieloletniego na lata 2010-2012 polska Prezydencja będzie dysponować budżetem wynoszącym niespełna 430 mln zł. Złożony jest z części centralnej, znajdującej się w gestii Pełnomocnika Rządu do Spraw Przygotowania Organów Administracji Rządowej i Sprawowania przez RP Przewodnictwa w Radzie Unii Europejskiej, finansującej organizację i obsługę spotkań ministerialnych oraz wyższego szczebla, szkolenia dla członków Korpusu Prezydencji, działania promocyjne i informacyjne dotyczące Prezydencji, oraz części resortowej, w ramach której poszczególne ministerstwa i urzędy centralne finansują m. in. nieformalne spotkania eksperckie czy tzw. zadania specjalne, takie jak m. in. program kulturalny, zapewnienie bezpieczeństwa spotkań, budowa systemu obiegu informacji niejawnych, infrastruktura IT, wzmocnienie placówek dyplomatycznych. Wysoki poziom merytoryczny polskiej Prezydencji ma być zapewniony m. in. dzięki bogatemu programowi szkoleń dla Korpusu Prezydencji. Ponadto, na potrzeby Prezydencji Stałe Przedstawicielstwo RP przy UE zostało wzmocnione przez oddelegowanie ekspertów do Brukseli.

Związane z Prezydencją wydarzenia najwyższego szczebla odbędą się w 5 polskich miastach: Warszawie, Poznaniu, Krakowie, Wrocławiu i Sopocie w myśl zasady „miesiąc po miesiącu – region po regionie”. Spotkania eksperckie natomiast będą miały miejsce w całej Polsce. Na czas polskiej Prezydencji planuje się ok. 2 tysiące spotkań, w tym 400 krajowych, a wśród nich: Szczyt Partnerstwa Wschodniego, nieformalne Rady sektorowe i spotkania ministrów, konferencje ministerialne, spotkania ekspertów. Przy wyborze obiektów na potrzeby spotkań krajowych brano pod uwagę bazę hotelową, dostępność komunikacyjną, catering, ofertę kulturalną i turystyczną, łatwość przemieszczania się, możliwość uruchomienia dodatkowych obiektów.

Kampania promocyjna polskiej prezydencji nastawiona jest na wywołanie skojarzeń budzących entuzjazm, zbudowanie wizerunku Polski jako inicjatora pozytywnych zmian, pełnego energii „młodego ducha” Europy, kraju nowoczesnych, dynamicznych ludzi popierających ideę integracji europejskiej i solidarności. Ma ona także pełnić funkcję integrującą społeczeństwo polskie wokół polskiej Prezydencji. Działania promocyjne skierowane będą do państw członkowskich UE, społeczeństwa polskiego, odbiorców zagranicznych oraz do mediów. Na obecnym etapie kampania promocyjna skierowana jest do wewnątrz, a jej celem jest dotarcie do pośredników, multiplikatorów przekazu. Pewne trudności napotyka współpraca z mediami, zainteresowanymi raczej sensacyjnymi wiadomościami niż przekazem edukacyjnym.

Polska jest pierwszym krajem, który uruchomił serwis internetowy poświęcony przygotowaniom do Prezydencji (www.prezydencjaue.gov.pl). Odnotowuje on średnio 200 tys. wizyt miesięcznie. Oficjalny portal polskiej Prezydencji ruszy w II połowie bieżącego roku i będzie dostępny pod adresem www.pl2011.eu. Zastosowanie rozszerzenia „eu”, a nie krajowego, ma podkreślić, że Prezydencja ma charakter przede wszystkim europejski, nie tylko narodowy. Innymi używanymi kanałami internetowymi są serwisy GoldenLine, Facebook, YouTube, a w najbliższej przyszłości – Twitter i Blip.

Wciąż tajemnicą pozostaje logo polskiej Prezydencji, poznamy je dopiero w maju. Wiadomo jednak, że jego symbolika będzie alegoryczna, nawiązująca do idei integracji europejskiej, a jednocześnie ukazująca nowoczesne i dynamiczne społeczeństwo polskie. Cała komunikacja wizualna będzie odzwierciedlać polską wizję Europy, zawierającą się w hasłach: solidarność, konkurencyjność, spójność, otwartość, wspólnotowość. Ponadto, polskiej Prezydencji będzie towarzyszył program kulturalny koordynowany przez Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego, realizowany przez Narodowy Instytut Audiowizualny (w kraju) oraz Instytut Adama Mickiewicza we współpracy z Instytutami Polskimi (za granicą). Część zagraniczna będzie realizowana w 10 stolicach: 5 stolicach państw członkowskich UE (Bruksela, Paryż, Londyn, Madryt, Berlin) oraz 5 stolicach krajów spoza UE (Kijów, Mińsk, Moskwa, Tokio, Pekin).

Polskę charakteryzuje najwyższy w Europie wskaźnik poparcia dla członkostwa w UE, oscylujący wokół 80%. Jest to wynik zaskakujący w obliczu danych wskazujących na niezbyt wysoki poziom świadomości Polaków na temat polskiej Prezydencji w Radzie UE. Jeszcze w czerwcu 2010 r. tylko 17% badanych było świadomych faktu zbliżającego się objęcia przez Polskę przewodnictwa w Radzie UE i jego terminu. W kolejnych badaniach odsetek ten wzrastał do 33% w grudniu 2010 r. i ponad 50% w marcu br. Intencją polskiej Prezydencji będzie m. in. pokazanie obywatelom rzeczywistego przełożenia funkcjonowania UE na ich życie. Od momentu, gdy przewodnictwo w Radzie UE objęły Węgry, nastąpił kilkunastokrotny wzrost liczby artykułów w prasie poświęconych polskiej Prezydencji. Profil Polskiej Prezydencji 2011 w serwisie Facebook w ciągu pierwszego kwartału funkcjonowania zdobył 1 tys. fanów, w grudniu 2010 r. było ich 7 tys., a obecnie ich liczba wynosi ponad 12 tys.

W kampanii promocyjnej polskiej Prezydencji widoczne jest nieszablonowe podejście, chęć wyróżnienia się, podkreślenia swojego indywidualizmu. Polska ma niepowtarzalną szansę udowodnić swoją wyjątkowość, wyróżnić się pozytywnie także poprzez podejmowane działania i realizację programu Prezydencji. Na kolejną szansę wykazania się przyjdzie nam poczekać kilkanaście lat.

Tekst opracowano na postawie wygłoszonej prelekcji oraz przedstawionej prezentacji.

Kinga Kalinowska