Portal Spraw Zagranicznych psz.pl




Portal Spraw Zagranicznych psz.pl

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Akceptuję
Back Jesteś tutaj: Home Daleki Wschód Były tajwański prezydent wraca za kratki

Były tajwański prezydent wraca za kratki


30 grudzień 2008
A A A

Chen Shui-bian, oskarżony o korupcję były prezydent Tajwanu, powrócił we wtorek (30.12) do więzienia po tym, jak sąd uchylił wcześniejszą zgodę na wypuszczenie go za kaucją. W uzasadnieniu sąd w Tajpej wyjaśnił, że istnieje niebezpieczeństwo, iż były prezydent będzie usiłował kontaktować się z innymi oskarżonymi, niszczyć dowody oraz będzie próbował opuścić wyspę. Posiedzenie sądu trwało ponad 12 godzin.

ImageChen, jego żona oraz 12 innych osób zostało zatrzymanych 12 listopada pod zarzutem przywłaszczenia milionów dolarów funduszy publicznych oraz przyjęcia łapówki w zamian za sprzyjającą decyzję dotyczącą zakupu ziemi. W proteście przeciwko zatrzymaniu Chen przez pięć dni po osadzeniu w areszcie prowadził głodówkę, w wyniku której został przewieziony do szpitala z objawami nieregularnej pracy serca.

Miesiąc później prokuratura przedstawiła formalne zarzuty i zapowiedziała, że będzie dążyć do uzyskania najwyższego wymiary kary. Zdaniem prawników byłemu prezydentowi grozi nawet kara dożywocia. Po 32 dniach spędzonych w więzieniu Tucheng, Chen został wypuszczony za kaucją, jednak zażalenie na tę decyzję zgłosiła prokuratura.

Były prezydent nie przyznaje się do winy i oskarża obecne władze o wplątanie go w polityczny proces inspirowany z Pekinu. Miałaby to być kara za krytykowanie administracji prezydenta Ma Ying-jeou za zbytnie zbliżenie z Chinami i dążenia do rezygnacji z suwerenności wyspy. „Kuomintang i KPCh traktują mnie jako wroga numer jeden oraz największą przeszkodę na drodze do połączenia Tajwanu z Chinami” mówił były prezydent po zatrzymaniu.

Chen oraz jego rodzina byli wiązani z zarzutami o korupcję od 2006 roku, kiedy to jego zięć został oskarżony i skazany na siedem lat więzienia za wykorzystywanie niejawnych informacji w handlu na giełdzie w Tajpej. Atmosfera korupcji była jedną z przyczyn tegorocznej przegranej Demokratycznej Partii Postępu zarówno w wyborach parlamentarnych, jak i prezydenckich.

Na podstawie: taiwannews.com.tw, news.bbc.co.uk