Portal Spraw Zagranicznych psz.pl

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Akceptuję
Back Jesteś tutaj: Home

Południowa Japonia i Tajwan dotknięte przez trzęsienie ziemi


17 sierpień 2009
A A A
Silne trzęsienie ziemi nawiedziło nad ranem czasu lokalnego Tajwan, oraz południową część Japonii. Epicentrum trzęsienia o sile 6.7 stopni w skali Richtera znajdowało się w odległości około 180 km od wschodniego wybrzeża Tajwanu. Na razie nie ma informacji, dotyczących zniszczeń. Tymczasem na Tajwanie nadal trwa akcja ratunkowa po przejściu 8 sierpnia nad wyspą tajfunu Morakot.

ImageW niedzielę na Tajwan dotarły pierwsze transporty z zagraniczną pomocą humanitarną. Do tej pory pomoc zaoferowało 59 państw. Ponad tydzień po przejściu nad wyspą tajfunu Morakot na ratunek wciąż czeka około 1000 mieszkańców wsi najbardziej dotkniętych przez kataklizm. Według informacji, przekazywanych przez tajwańskie władze, na południu wyspy w wyniku powodzi i lawin błotnych uległy zniszczeniu 44 wsie, z których ewakuowano ponad 35 000 osób. 

Prezydent Ma Ying-jeou oświadczył wcześniej, że liczba ofiar śmiertelnych tajfunu Morakot na Tajwanie może przekroczyć 500 osób. Pod naporem krytyki za strony tajwańskiej opozycji, Ma Ying-jeou przeprosił w niedzielę mieszkańców Tajwanu za opóźnienia w akcji ratunkowej. Jej główny koordynator twierdzi jednak, że akcję rozpoczęto tak szybko, jak było to możliwe. Zwrócił on uwagę, że w południowej części wyspy w ciągu 3 dni opady deszczu przwyższyły łączną sumę opadów z roku ubiegłego.